To nie jest dobra wiadomość dla kierowców. Po nowym roku nadal nie pojedziemy przez przejazd kolejowy w Starachowicach Zachodnich. Dalsze utrudnienia komunikacyjne - jak nie trudno się domyśleć - związane są budową wiaduktu.
Jak poinformowały służby powiatu starachowickiego, który jest inwestorem zadania pn. "Poprawa warunków obsługi i rozwoju SSE Starachowice S.A. m.in. poprzez budowę bezkolizyjnego przejazdu drogowego nad linią kolejową nr 25 w Starachowicach", Generalny Wykonawca przedłużył tymczasową organizację ruchu obejmującą zamknięcie przejazdu kolejowego w ciągu ul. Radomskiej w Starachowicach Dolnych.
- Jest to spowodowane koniecznością kontynuacji robót drogowych na dojeździe do przejazdu i dokonania kolejnych uzgodnień z PKP PLK w zakresie planowanego otwarcia przejazdu kolejowego dla ruchu kołowego - tłumaczą w komunikacie służby powiatu. - Generalny Wykonawca oraz Inwestor zadania dokładają wszelkich starań, aby utrudnienia trwały jak najkrócej.
Konkretny termin nie został jednak określony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Babicki, brawo Materek...
A później się okaże, że przejazd będzie zamknięty dla zwykłych aut, bo PKP się tak podoba, a z przejazdu skorzystają tylko służby ratunkowe, gdy na wiadukcie będą korki...
Przecież zanim zaczęto budowę wiaduktu słychać było że pkp po zakończeniu budowy zamknie ten przejazd kolejowy
Brawo Babicki, brawo Materek...
A później się okaże, że przejazd będzie zamknięty dla zwykłych aut, bo PKP się tak podoba, a z przejazdu skorzystają tylko służby ratunkowe, gdy na wiadukcie będą korki...
Przecież zanim zaczęto budowę wiaduktu słychać było że pkp po zakończeniu budowy zamknie ten przejazd kolejowy