Siatkarze Arki Pawłów zrobili pierwszy, niezwykle ważny krok w stronę awansu do I ligi świętokrzyskiej. Po meczu pełnym zwrotów akcji wygrali na wyjeździe z ZAG Arena Busko-Zdrój 3:2.
Pierwszy barażowy mecz nie rozpoczął się szczęśliwie dla zawodników Arki. Po wyrównanej walce przegrali premierową partię. W drugim secie również nie zaczęło się najlepiej - Arka przegrywała już 3:7. Na szczęście nasi siatkarze szybko odrobili straty i doprowadzili do zwycięstwa. Trzecia odsłona była praktycznie pod pełną kontrolą drużyny z Pawłowa. W czwartym secie rywale mocno docisnęli zagrywką, a Arka miała problemy z przyjęciem. W końcówce nasi siatkarze jeszcze poderwali się do walki, jednak ostatecznie przegrali tę partię do 23.
Tie-break dostarczył ogromnych emocji. Najpierw Arka przegrywała dwoma punktami, później sama objęła dwupunktowe prowadzenie. Przy zmianie stron było 8:7 dla naszej drużyny. W decydujących momentach siatkarze Arki zachowali spokój, zdobywali punkt po punkcie i pewnie zamknęli spotkanie.
Cała drużyna zasługuje na wielkie brawa za formę i determinację. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Dawid Jarosz, który wniósł do gry zespołu bardzo dużo jakości.
- Teraz przed nami drugi mecz u siebie. Żeby myśleć o awansie, musimy wygrać ten mecz. Jeśli zwyciężymy, zagramy w finale baraży z wygranym drugiej pary i tam będziemy walczyć o bezpośredni awans. Nawet w przypadku porażki w finale, nadal będziemy mieli szansę na awans - wtedy zmierzylibyśmy się z przedostatnią drużyną pierwszej ligi. Droga jest długa, ale wszystko w naszych rękach. Skupiamy się na najbliższym spotkaniu i chcemy wykorzystać atut własnej hali - powiedział kapitan drużyny Przemysław Jop.
ZAG Arena Busko-Zdrój – GKS Arka Pawłów 2:3 (25:23, 22:25, 14:25, 25:23, 10:15)
Arka Pawłów: Paweł Cieślik, Mateusz Gawlik, Krystian Goźdź, Dawid Jarosz, Wiktor Kalista, Piotr Kalisz, Maciej Kosowski, Janusz Linek, Mateusz Metryka, Krystian Prześrut, Wiktor Ryś, Krystian Szelągiewicz, Szczepan Szelągiewicz, Maksymilian Wiśnios, Szymon Wojtas, Karol Wojton, Kamil Orczyk, Przemysław Jop (k).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze