Co tak śmierdzi?

Starachowice

Mieszkańcy ul. Iłżeckiej narzekają na towarzyszący im ciągle smród, który jak uważają pochodzi z pobliskich zakładów mięsnych. Co na to urząd miejski i przedstawiciele zakładów?

– Mieszkamy przy ul. Iłżeckiej. To co wyrabiają zakłady mięsne w mieście jest nie do pomyślenia. Od godziny 18, gdy wszystkie urzędy są pozamykane, unosi się taki smród, że na samą myśl robi się niedobrze. Smród padliny z fekaliami. W różnych państwach i miastach są zakłady mięsne, ale tam odpad jest wywożony już częściowo oczyszczony. Tu natomiast cuchnący tak, że trudno opisać, to trzeba poczuć! Zakład nas truje, wszyscy to czują i nic z tym nie robią – czytamy w jednym z listów przesłanych do redakcji.

„Interweniowaliśmy wiele razy”

Z pytaniem zwróciliśmy do Urzędu Miejskiego w Starachowicach. Jak tłumaczy Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy UM, sprawa jest doskonale znana Prezydentowi Miasta Markowi Materkowi oraz pracownikom Referatu Gospodarki Komunalnej, Dróg i Ochrony Środowiska. W tej sprawie podejmowano wiele interwencji.

– Już w 2014 r. do urzędu wpływały zgłoszenia od mieszkańców dotyczące nieprzyjemnego zapachu unoszącego się, jak twierdzili mieszkańcy z zakładów mięsnych Animex. Po każdej takiej interwencji pracownicy Referatu zgłaszali problem dyrekcji zakładów. W 2014 r. otrzymaliśmy pismo od mieszkańców ul. Iłżeckiej, kierowane do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o uciążliwym odorze. W grudniu 2014 r. otrzymaliśmy odpowiedź, którą Animex przesłał do WIOŚ. Wynikało z niej, że kolektory ściekowe znajdujące się w zakładach Animex zostały przebudowane w kierunku ul. Polnej, przecinając ul. Długą do ul. Zgodnej. Połączenie z kanalizacją sanitarną jest przy ul. Iłżeckie,j ale tylko do Alei Najświętszej Marii Panny, wobec czego nie jest możliwe by przykry zapach pochodził z zakładowych ścieków. Firma dodatkowo poinformowała, że jest zobligowana przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Starachowicach do wykonywania badań na stężenie siarkowodorów. Wyniki są w normie.

Mieszkańcy interweniowali nadal. W kwietniu br. z inicjatywy Urzędu Miejskiego odbyło się spotkanie mieszkańców, przedstawicieli zakładów i wodociągów. Mieszkańcy uważają, że brzydki zapach powodowany jest zrzutami ścieków w porze nocnej i w dni wolne od pracy przez zakłady mięsne. PWiK z kolei twierdzi, że może to być wina nieprawidłowo wykonanej zewnętrznej instalacji sanitarnej. Zaproponowano powołanie komisji do oceny. Po kolejnym spotkaniu, które odbyło się w Animexie, zarząd zadeklarował, że na swój koszt. Przeprowadzona kontrola wykazała nieprawidłowości w dwóch przypadkach, jednak bez wskazania bezpośrednio, że jest to przyczyną niemiłego zapachu.

Ponadto Prezydent Miasta Marek Materek podczas spotkań z prezesem Zarządu spółki Animex, również zgłaszał problem  uciążliwych dla mieszkańców zapachów unoszących się z zakładu.

Do UM nadal napływają zgłoszenia od mieszkańców znudzonych unoszącym się w okolicy odorem.

– Jako Urząd Miejski niestety nie  mamy prawnych możliwości by skontrolować zakład. Na początku września wysłaliśmy pismo do Starostwa Powiatowego, które jako organ wydający pozwolenie zintegrowane dla zakładu Animex Foods na m.in. wprowadzanie do środowiska substancji lub energii, w tym emisji do powietrza ma możliwość skontrolowania zakładu zgodnie z wydanymi zezwoleniami. Czekamy na odpowiedź.

 „Staramy się dociec przyczyny”

Sprawę odoru skomentował również przedstawiciel Animexu. – Rozumiejąc w pełni skargi lokalnej społeczności, dokonujemy wszelkich starań dla dokładnego ustalenia źródła zapachów i jego eliminacji – twierdzi Andrzej Pawelczak, Rzecznik Prasowy Animex Foods. – Jesteśmy w kontakcie w temacie rozwiązania problemu zarówno z Starostwem Powiatowym, Urzędem Miasta jak i z PWiK, nadzorującym parametry zrzucanych ścieków. Odbyliśmy robocze spotkania z przedstawicielami mieszkańców ul. Iłżeckiej, gdzie ustalono wykonanie na nasz koszt ekspertyzy instalacji  kanalizacji sanitarnej. Sprawdziliśmy poprawność wszelkich działań z naszej strony takich jak: codzienne wywożenie odpadów z myjni samochodów żywca, zbiornik przy myjni jest opróżniany i czyszczony systematycznie, odpady wywożone są z zakładu codziennie. 10 września br przeprowadziliśmy dodatkową deratyzacje kanalizacji ściekowej i sanitarnej specjalnym środkiem Ferrox C5. Nadal jesteśmy przekonani, że źródło nieprzyjemnych zapachów mieści się poza terenem naszego zakładu. Współdziałając z lokalnymi władzami dokładamy wszelkich starań dla zlokalizowania i usunięcia tej uciążliwości – dodaje rzecznik.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.