Podrażniony Star bez punktów. Hit wiosny dla rywala

flash Gorące tematy Sport

Druga drużyna tabeli świętokrzyskiej klasy okręgowej postawiła trudne warunki liderowi rozgrywek – Starowi Starachowice. Podopieczni Arkadiusza Bilskiego, po błędzie który nie powinien się przytrafić, przegrywali w Suchedniowie 0:1. Gospodarze w drugiej połowie dołożyli jeszcze jednego gola i druga porażka zielono-czarnych w tym sezonie stała się faktem.

  • Popełniliśmy fatalny błąd, który nie powinien nam się przytrafić. Rywal strzelił gola, praktycznie z zerowego kąta. Straciliśmy bramkę, która ustawiła mecz. Później grało nam się ciężko – powiedział szkoleniowiec przyjezdnych Arkadiusz Bilski, który wreszcie mógł skorzystać z usług m.in. środkowego pomocnika Michała Stachury. – Mieliśmy swoje okazje, do tego by wpisać się na listę strzelców. Nie udało się ich wykorzystać. Druga bramka to kontra, po której Patryk Kosztowniak wpakował futbolówkę do siatki. Nie jest to bramka, która obciąża jego konto. Orlicz pokazał, że jest solidną ekipą. Będzie groźny dla innych – zaznaczył trener Staru, który z konieczności w kolejnym meczu wystawił w roli najbardziej wysuniętego napastnika Artura Kidonia, nominalnego skrzydłowego.
  • Powoli wychodzimy z kłopotów kadrowych. Michał Stachura wystąpił od początku, ale nie jest jeszcze w pełni zdrowi. Podobna historia była z Konradem Wójtowiczem, który nie zagrał na 100 procent swoich możliwości. Był przeziębiony. Kłopoty kadrowe wpływają na nasze wyniki. Straciliśmy za dużo punktów wiosną. Wynika to z tego, że mamy małe pole manewru jeśli chodzi o zmiany. Brakuje nam napastnika z prawdziwego zdarzenia – tłumaczył przyczyny porażki trener Bilski.

Klasa okręgowa
*20. kolejka (14 kwietnia)
ORLICZ SUCHEDNIÓW – STAR STARACHOWICE 2:0 (0:0)
STAR: Sieczka – Kosztowniak, Gębura, Nowocień, Guz (85. Strzelec), Kania, Stachura (75. Niewczas), Wójtowicz Ż (65. Zięba), Gołyski, Horna, Kidoń (80. Sokół). Trener: Arkadiusz Bilski.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.