Tragedia wisiała na włosku. Zranił się w rękę, a później…

Kto wie, w jaki sposób zakończyła by się ta historia, gdy nie błyskawiczna reakcja służb, odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo. We wtorkowe (18 czerwca), przedpołudnie w jednej z miejscowości na terenie gminy Bodzentyn, doszło do próby samobójczej.

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, iż  w mieszkaniu znajdowały się dwie osoby. Na miejscu zdarzenia pojawili się nie tylko stróże prawa z Komisariatu Policji w Bodzentynie, ale również zawodowi strażacy z kieleckiej JRG, druhowie z OSP Bodzentyn, a także zespół ratownictwa medycznego, który dojechał ze Skarżyska-Kam.

Jak się okazało historia miała swój początek znacznie wcześniej, zanim do akcji wkroczyli strażacy. – Tego samego dnia, ok. godz. 10, funkcjonariusze Komisariatu Policji w Bodzentynie, otrzymali informacje, że w jednym z prywatnych mieszkań, na terenie miasta młody mężczyzna ranił się – powiedział mł. asp. Artur Majchrzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Mundurowi podjechali pod wskazany wcześniej adres. Co istotne, mężczyzny już tam nie zastali.

  • Jak ustalono, 21-letni starachowiczanin, przyjechał do znajomego, mieszkającego w Bodzentynie. Po tym, jak uszkodził sobie lewą rękę, opuścił mieszkanie i udał się w nieznanym kierunku – zaznaczył policjant z kieleckiej KWP. Śledczym szybko udało się jednak namierzyć 21-latka. Znalazł się w domu, w miejscowości Parcelanci.
  • Ok. godz. 11.50 otrzymaliśmy zgłoszenie, o próbie samobójczej w miejscowości Parcelanci. W budynku znajdowała się osoba poszkodowana wraz ze swoim partnerem. Oboje byli zabarykadowni w domu – relacjonowali strażacy z bodzentyńskiej OSP. Rozpoczęto negocjacje, po których do domu zostało wpuszczonych dwóch ratowników w celu udzielenia kwalifikowanej pomocy przedmedycznej.

  • Mundurowym udało się przekonać mężczyznę, by nie robił sobie krzywdy. Po kilkunastu minutach sytuacja została opanowana. 21-latkowi, zespół ratownictwa medycznego udzielił pomocy. Został przetransportowany do szpitala w Starachowicach – dodał mł. asp. Majchrzak.

fot. OSP Bodzentyn

Poprzedni artykułTe dni to już tradycja
Następny artykułTeraz wiadomo, ile zarabiają

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Wiadomości

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Fantastyczne święto baniek mydlanych które najbardziej cieszy najmłodszych choć nie tylko, odbyło się w minioną niedzielę, 21 lipca na placu pod Skałkami. Puszczanie baniek udzieliło się wszystkim małym i dużym, pomimo "burzowej" pogody zabawa była udana. Organizator firma Bombini zaoferowała...
Zaledwie 20 minut wystarczyło do tego, by zawodowi ratownicy, a także druhowie z terenu gminy Brody wyjeżdżali do podobnych zgłoszeń dwukrotnie. W niedzielę (21 lipca), w Rudniku, a także miejscowości Krynki paliły się trawy. W obu przypadkach podpalaczy, na...
Starachowickie środowisko piłkarskie w żałobie. W minioną niedzielę (21 lipca), w szpitalu, zmarł Kamil Pastuszka. Przez wiele lat był członkiem kolegium sędziów w Starachowicach. Miał 33 lata. - Odszedłeś zbyt wcześnie – żegnają go koledzy, m.in. za pośrednictwem portalu...
Niezachowanie należytej ostrożności, a co za tym idzie nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu – to dwie, najbardziej prawdopodobne przyczyny zdarzenia drogowego, jakie odnotowali funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. W niedzielne (21 lipca), deszczowe popołudnie na odcinku drogi wojewódzkiej nr 756,...
Tego dnia, z pewnością miło i sympatycznie nie będzie wspominał kierowca, który wybrał się w podróż jednośladem. W minioną sobotę (20 lipca), na skrzyżowaniu ulic: Południowej, Szermentowskiego, a także Świętokrzyskiej w Bodzentynie, mężczyzna uległ wpadkowi. Okoliczności zdarzenia wyjaśniali świętokrzyscy...

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze