Tragedia wisiała na włosku. Nocny koszmar mieszkańca gminy Brody [ZDJĘCIA]

flash Gorące tematy Paragraf

Zastępy druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Krynkach i Brodach, a także zawodowi ratownicy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach brali udział w niedzielnej akcji gaśniczej. Jak dowiedział się TYGODNIK, 10 lutego kilkanaście minut po godz. 3 w miejscowości Kuczów doszło do pożaru domu. Niemal doszczętnie spaleniu uległ drewniany dach.

  • Pożar zauważono ok. godz. 3.16 – poinformował Damian Sławek ze stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach. W tym czasie w mieszkaniu przebywała jedna osoba. – Po dotarciu pierwszych zastępów okazało się, że płonie drewniana konstrukcja dachu. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i prowadzili działania gaśnicze, które pozwoliły opanować i ugasić pożar. Pracownicy pogotowia energetycznego odłączyli zasilanie energii elektrycznej obiektu – tłumaczył mł.bryg. Marcin Nyga, oficer prasowy KP PSP.

Strażacy oddymili pomieszczenia budynku za pomocą wentylatora osiowego oraz rozebrali  przepalone elementy konstrukcji dachu. – Budynek szczegółowo skontrolowano za pomocą kamery termowizyjnej pod kątem ukrytych zarzewi ognia. Lekarz zespołu ratownictwa medycznego, przebadał 68-letniego użytkownika obiektu i stwierdził, że nie wymaga on hospitalizacji. Mieszkaniec poinformował kierującego działaniem ratowniczym, że najbliższe godziny spędzi u sąsiadów. O zdarzeniu powiadomiono władze gminy Brody – zaznaczył rzecznik Nyga.

Działania gaśnicze zakończyły się przed godz. 6 nad ranem. Co było przyczyną pożaru? Wstępnie przypuszcza się, że pożar wybuchł w wyniku nieszczelnego przewodu kominowego.

fot. KP PSP Starachowice

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.