Przepadł bez wieści. Czy padł ofiarą przestępczego procederu?

flash Gorące tematy Okolice

Kryminalny wątek w sprawie zaginionego mieszkańca regionu. Czy mężczyzna pochodzący z gminy Bodzentyn, który po raz ostatni cały i zdrowy widziany był na początku września 2017 r. padł ofiarą przestępczego procederu? Jak dowiedział się TYGODNIK, taki wątek sprawdzają funkcjonariusze zespołu poszukiwań świętokrzyskiej policji.

Jeśli żyje, dziś ma 62. lata. Rodzina, przyjaciele, a także znajomi nadal nie tracą nadziei, wierząc w to, że mężczyzna odnajdzie się cały i zdrowy. Bogusław Ryba – bo o nim mowa – po raz ostatni widziany był ponad rok temu. 6 września 2017 r. ok. godziny 9.30 wyszedł w miejscowości Celiny do pobliskiego lasu na grzyby i do chwili obecnej nie powrócił, jak również nie nawiązał kontaktu z rodziną. Do dziś nie wiadomo co stało się z mieszkańcem gminy Bodzentyn.

Na wsi, w której był zameldowany mimo, iż od jego zaginięcia minęło kilkanaście miesięcy, huczy od plotek. TYGODNIK dotarł do jednej z mieszkanek powiatu kieleckiego, który jak twierdzi zna okoliczności zaginięcia B. Ryby. Zdaniem kobiety, miało ono być wynikiem działania o charakterze przestępczym. Jakiego? 60-latek przed zaginięciem miał zeznawać  w Sądzie. Informacje przekazane przez niego, miały z kolei obciążyć jednego z oskarżonych. Mężczyzna miał zostać uprowadzony bądź porwany.

O takiej wersji wiedzą również stróże prawa. – Już na wstępnym etapie zarówno poszukiwań, jak i postępowania w tej sprawie, świętokrzyscy funkcjonariusze weszli w posiadanie informacji o podobnej treści. Mężczyzna był rzeczywiście świadkiem w jednej ze spraw sądowych. Zeznawał w sądzie – powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach sierż.szt. Karol Macek. Wersja zakładała uprowadzenie.

  • Każda informacja w tym zakresie, była rzetelnie sprawdzana i weryfikowana. Śledczy nie potwierdzili jej – zaznaczył rzecznik Macek. Nie udało się zebrać śladów, potwierdzających to, iż mieszkaniec gminy Bodzentyn został uprowadzony lub porwany. – Nie oznacza to jednak, że w przyszłości nie pojawią się informacje na ten temat. Czekamy na sygnały w tej sprawie od mieszkańców – podkreślił sierż.szt. Macek.

Bogusław Ryba ma 180 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. W chwili zaginięcia ubrany był w kurtkę typu „moro”, spodnie granatowe, buty gumowe i zieloną czapkę z daszkiem. Miał przy sobie białe wiaderko, nie posiadał telefonu. – W przypadku posiadania informacji na temat zaginionego prosimy o kontakt z Komisariatem Policji w Bodzentynie pod numerem telefonu 41-349-36-82, bądź numerem alarmowym 997 lub 112 – apelują mundurowi z Kielc.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.