Poważna skaza na wizerunku ratownika. Zarzuty potwierdziły się w sądzie

flash Gorące tematy Paragraf

Doświadczenie w pracy, certyfikaty, udział w szkoleniach. Wszystko znalazło się na jednej szali, a na pozytywnym wizerunku pojawiła się poważna skaza. W Sądzie Rejonowym w Starachowicach zapadł wyrok w sprawie ratownika medycznego, któremu śledczy przedstawili poważne zarzuty. Oba dotyczące sfery obyczajowej i seksualnej.

Ratownik medyczny, który znalazł się na ławie oskarżonych, to człowiek z zawodowym doświadczeniem. Prowadzone przez śledczych postępowanie wykazało jednak, że doszło do przestępstwa. Akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Starachowicach, wnosiła kielecka Prokuratura Okręgowa. Sprawa, jak udało nam się ustalić, miała swój początek kilka miesięcy temu. Młodemu mężczyźnie przedstawione zostały dwa, poważne zarzuty.

Śledczy: utrwalał wizerunek

Jeden związany z art. 191a par. 1 Kodeksu Karnego (kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5). Drugi zarzut związany był z art. 202 par. 4a Kodeksu Karnego (kto przechowuje, posiada lub uzyskuje dostęp do treści pornograficznych z udziałem małoletniego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5).

Młody mężczyzna zasiadł na ławie oskarżonych. Na początku lutego br. w Sądzie Rejonowym w Starachowicach zapadł wyrok. Ratownik został uznany za winnego i prawomocnie skazany.

  • Został uznany za winnego popełnienia obu czynów, które znalazły się w akcie oskarżenia. Wobec mężczyzny orzeczono łączną karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Orzeczono również grzywnę w wysokości 1,5 tys. zł – tłumaczy Marcin Kotulski, prezes Sądu Rejonowego. Sąd nie miał również wątpliwości co do popełnienia winy. Na ratownika nałożono dozór kuratora. Ma również obowiązujący przez 3 lata zakaz zajmowania wszelkich stanowisk i wykonywania działalności związanych z wychowaniem, edukacją i leczeniem małoletnich osób.
  • Oskarżony został zobowiązany ponadto do zapłacenia 10 tys. zł tytułem nawiązki dla poszkodowanej. Musiał również pokryć koszty sądowe, w wysokości 850 zł. Od wyroku nie było odwołania, a orzeczenie uprawomocniło się 12 lutego. Sąd orzekł ponadto o przepadku dowodów rzeczowych – poinformował Tomasz Durlej, rzecznik prasowy ds. cywilnych, gospodarczych, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnych kieleckiego Sądu Okręgowego

Zwolniony z pracy

O historii z jego udziałem, głośno stało się kilka dni temu. Mężczyzna został bowiem zwolniony z placówki, w której do niedawna świadczył pracę. Wtedy to zrodziły się pytania i domysły.

  • 26 kwietnia br. z ratownikiem medycznym została rozwiązana umowa cywilno-prawna – powiedziała w rozmowie z TYGODNIK-iem szefowa placówki medycznej. – To bardzo delikatna sprawa, która na pewno nie jest łatwa dla samego zainteresowanego – dodała. Jak tłumaczyła powodem, dla którego mężczyzna został zwolniony z pracy była utrata uprawnień do realizacji świadczeń zdrowotnych. – Umowa z ratownikiem medycznym była skonstruowana w taki sposób, że można było ją rozwiązać. To relacja na linii pracodawca – pracownik – podkreśliła. Szczegółów sprawy, ze zrozumiałych względów jednak nie zdradzała.

Jak udało nam się ustalić, jeden z poważnych zrzutów związany z rozpowszechnianiem wizerunku osoby nieletniej dotyczył zdarzenia popełnionego w połowie 2015 r. Przykra historia ujrzała światło dzienne dopiero po upływie 3 lat. – Z naszych informacji wynika, iż prokuratorskie postępowanie rozpoczęło się w 2018 r. – podkreślił prezes Kotulski.

 

1 Komentarz dla “Poważna skaza na wizerunku ratownika. Zarzuty potwierdziły się w sądzie

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.