Gospodarze w świetnych nastrojach. GKS Volley Pawłów na historycznym miejscu!

flash Galeria Gorące tematy Sport

Ekipa z Pawłowa na historycznym, piątym miejscu w IV lidze siatkówki mężczyzn. – Do osiągnięcia upragnionego celu potrzebne były nam dwa wygrane sety. Udało się to zrobić i dzięki temu, mamy powody do zadowolenia – powiedział szkoleniowiec drużyny Norbert Strabanik. W ostatnim spotkaniu sezonu, GKS Volley pokonał przed własną publicznością Properco Kielce 3:1.

  • Po dwóch wygranych setach, mieliśmy nadzieję na zwycięstwo także w trzeciej partii. Stało się inaczej, aczkolwiek stać nas było na to, by podkręcić tempo, kończąc mecz szybciej – stwierdził Norbert Strabanik, trener GKS-u, który przed rewanżowym starciem (odbyło się w minioną środę), stał na uprzywilejowanej pozycji. Dlaczego? W pierwszym meczu, w stolicy województwa świętokrzyskiego Volley Pawłów odniósł pewne zwycięstwo 3:1. W hali w Pawłowie, miało być podobnie.
  • Dokonaliśmy zmian w wyjściowej szóstce, m.in. po to by jak najwięcej zawodników pojawiło się na parkiecie. Oczywiście cieszymy się z triumfu, a co za tym idzie historycznego miejsca w tabeli. Tym niemniej, w środę nie rozegraliśmy najlepszego spotkania. Nie było również najgorsze – zaznaczył szkoleniowiec gospodarzy. – Na pewno liczyliśmy, na zwycięstwo w bardziej okazałym stylu – dodał.

O stylu za tydzień czy miesiąc, niewiele osób będzie jednak pamiętać. – Najważniejsze jest jednak to, na której pozycji zakończyliśmy zmagania w rozgrywkach. Szkoda początku, bo mieliśmy szansę na jeszcze lepszy wynik. Dla nas to pierwszy sezon w IV lidze. Rezultat jaki udało się osiągnąć pokazuje, że nawet w małej miejscowości drzemie spory potencjał. Udowodniliśmy to na boisku – podkreślił nasz rozmówca.

Z nowymi nadziejami

Dla GKS-u Volley, środowa wygrana była kolejną na przestrzeni ostatnich miesięcy. – Finisz sezonu mamy świetny. W składzie drużyny nie ma doświadczonych zawodników, którzy grali już wcześniej na wyższym poziomie, a jednak cel zrealizowaliśmy. Mecze z Emerykiem SK Nowa Słupia utwierdziły nas w przekonaniu, iż byliśmy na dobrej drodze, do tego by zakończyć występy w lidze z jeszcze lepszym skutkiem – mówił Strabanik, który chwalił dwóch zawodników: Szczepana Szelągiewicza, z którego zagrywką problemy mieli przyjezdni, a także Bartosza Laska, który w pierwszym spotkaniu, w Kielcach został wybrany MVP meczu (najbardziej wartościowy gracz).

  • Szczepan solidnie prezentuje się przez cały sezon. Bartosz powoli wyrasta na lidera zespołu. Jest młodym zawodnikiem. Wiemy wszyscy, że stać go na więcej – zaznaczył trener Strabanik, który uchylił rąbka tajemnicy i zdradził plany, na najbliższe miesiące. – Liczymy na wsparcie władz gminy. Mamy nadzieję, że wójt Marek Wojtas, a także przedstawiciele Rady Gminy docenią wynik, jaki osiągnęliśmy. Wszystko było możliwe dzięki własnej pracy, przy wydatnym wsparciu sponsorów klubu. Na pewno jeśli chcemy się rozwijać i pójść w górę, niezbędne jest wsparcie. Warto by młodzież szkolna i dzieci, również zaangażowały się w siatkarski projekt. Szkoda byłoby zmarnować potencjał, który jest i to co zaczęło się dziać w Pawłowie – dodał.

Niewykluczone, że od przyszłego sezonu, opiekę szkoleniową nad drużyną obejmie osoba, mająca większe doświadczenie. – Taka osoba jest potrzebna. Warto by ktoś dołączył do naszego sztabu. Zależy przede wszystkim na sportowym rozwoju zawodników. Kto wie, może w niedalekiej przyszłości powalczymy o grę w play offach. Najważniejsze by mieli zaplecze i możliwość dalszego rozwoju – zakończył N. Strabanik.

IV liga świętokrzyska
Mecz o 5. miejsce (27 lutego)
GKS VOLLEY PAWŁÓW – PROPERCO KIELCE 3:1 (25:23, 25:20, 23:25, 25:22)
Sędziował: Piotr Ogonowski (Kielce)
GKS VOLLEY: K. Szelągiewicz, Głowacki, K. Jop, Sz. Szelągiewicz, Orczyk, Lasek oraz Sitek, Kiełek, Kulik. Trener: Norbert Strabanik.
PIERWSZY MECZ: 3:1 dla GKS-u Volley Pawłów

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.