Skandal na sesji Rady Powiatu! Radni PiS składają zawiadomienie do prokuratury

flash Starachowice

Zdaniem klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, przewodnicząca Rady Powiatu Bożena Wrona na sesji Rady Powiatu (czwartek, 31 stycznia) zagłosowała za nieobecnego na sali koalicyjnego kolegę Jana Pochecia. Dzień później, do Prokuratury Rejonowej w Starachowicach wpłynęło w tej sprawie, oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Tuż przed głosowaniem nad przyjęciem owego programu, radny Jan Pocheć zasiadający przy jednym stoliku, obok przewodniczącej Bożeny Wrony, opuścił salę. Kilka chwil później, przeprowadzono głosowanie. Jego wynik nie był żadnym zaskoczeniem. Większość z radnych zagłosowała „za”. Co ciekawe, zielony prostokąt, który wyświetla się na tablicy wyników, pojawił się także przy nazwisku nieobecnego Jana Pochecia. Dlaczego? Pojawiły się przypuszczenia, że doszło do tzw. głosowania na dwie ręce.

  • W nowej kadencji, każda sesja jest transmitowana na żywo. W internecie przechowywane są również archiwalne nagrania. Po tym co się stało, jako klub radnych PiS mamy spore wątpliwości, co do wyników innych, wcześniejszych głosowań. Nie mamy pewności, czy również nie doszło do podobnej sytuacji – zwracała uwagę radna Agnieszka Kuś.
    Jeszcze w czwartek, nie było wiadomo, jak dla przewodniczącej Wrony zakończy się ta historia. W piątek, do starachowickiej Prokuratury Rejonowej wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez przewodniczącą Rady Powiatu. – Naszym zdaniem taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Pani przewodnicząca Wrona powinna zachować się honorowo, a co za tym idzie zrezygnować z pełnionej funkcji. Złamała prawo – mówiła w rozmowie z TYGODNIK-iem radna Kuś. Jak dodała zaskoczyły ją również tłumaczenia przewodniczącej Wrony, jakoby zagłosowała za kolegę z klubu PSL nieświadomie.
    Bożena Wrona tak tłumaczy zaistniałą sytuację. – Dzisiejsza (31.01) sesja Rady Powiatu opóźniła się przez problemy techniczne związane z tabletem wiceprzewodniczącego Rady Jana Pochecia. Radny Jan Pocheć prosił mnie o pomoc w trakcie sesji. Gdy wyszedł z sali przesunęłam palcem po tablecie, aby nie wygasł mu ekran. Jedna z radnych PiS zwróciła uwagę, że zagłosowałam za radnego Jana Pochecia z czego absolutnie nie zdawałam sobie sprawy. Za to, że tak się stało przepraszam. Nie miałam zamiaru głosować za pana radnego i nie miałam świadomości, że to uczyniłam. Komitet Wyborczy, z którego startowałam w wyborach stosuje wysokie standardy w samorządzie, oddaje się w związku z tym do dyspozycji radnych Rady Powiatu – pisze w oświadczeniu.

Jan Pocheć tłumaczy incydent podobnie jak B. Wrona. – Pani Wrona pomagała mi nieustannie w problemach technicznych z tabletem do głosowania. Polegały one głównie na tym, że tablet przechodził w stan uśpienia, co nastręczało mi trudności w ponownym uzyskaniu dostępu do pulpitu głosowania. Prosiłem panią przewodniczącą by w czasie mojej nieobecności nie dopuściła do przejścia w uśpienie mojego tabletu. Dopiero od tej kadencji nowością w głosowaniach jest tablet. Ja jako osoba w starszym wieku nie do końca odnajduję się w we wszystkich nowinkach technologicznych. Zamiary pani przewodniczącej dotyczące niedopuszczenia do uśpienia urządzenia były na wyłączną moją prośbę, a omyłkowe i nieświadome oddanie głosu przez fakt odblokowania mojego tabletu były czystym przypadkiem.

1 Komentarz dla “Skandal na sesji Rady Powiatu! Radni PiS składają zawiadomienie do prokuratury

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.