Kiedy odpadowa telenowela się skończy?

flash Starachowice

Starachowiccy stróże prawa udaremnili kolejny transport odpadów, jakie w miniony poniedziałek miały trafić na składowisko przy ul. Elaboracja. Pomimo negatywnej decyzji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, nakazującej zamknięcie składowiska. – Informacje na ten temat przekazaliśmy już do Prokuratury Rejonowej – mówi w rozmowie z TYGODNIK-iem podinsp. Aleksy Hamera, naczelnik wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji.

– Dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce, pod koniec ubiegłego roku, kiedy po trzecim pożarze odpadów, ciężarowe auta pojawiły się na terenie składowiska – podkreśla Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach. Wówczas do rozładunku nie doszło. Także i tym razem, o zdarzeniu natychmiast została poinformowana Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach. – Rzeczywiście nasi funkcjonariusze wykonywali na miejscu czynności – stwierdził naczelnik wydziału prewencji podinsp. Aleksy Hamera. – Zatrzymaliśmy transport odpadów. Chodzi o jeden ciągnik siodłowy – dodaje doświadczony policjant.

Departament Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, który kilkanaście dni temu wydał decyzję o zamknięciu zakładu i uprzątnięciu terenu składowiska, również otrzymał informację o następnej, tym razem nieudanej próbie wwiezienia odpadów. – Brawo dla policji, że zareagowała w ten sposób. Z naszej strony i strony marszałka województwa procedura w tej sprawie została wyczerpana – powiedziała Edyta Marcinkowska, zastępca Departamentu. – Na bazie wydanej decyzji do 4 maja, teren składowiska ma zostać uprzątnięty. W tym momencie pole do popisu mają przedstawiciele organów ścigania, a także Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. To WIOŚ ma w swoich rękach argumenty i narzędzia do wszczęcia kolejnej kontroli, w celu uzyskania informacji co w danym momencie dzieje się na terenie Centrum Odzysku i Recyklingu przy ul. Elaboracja w Wąchocku – dodaje.

Wiele wskazuje na to – o czym mówi dyrektor Marcinkowska – że do właściciela zakładu nie dotarła jeszcze pisemna decyzja o zamknięciu składowiska odpadów. – Zwrotka nie dotarła do naszego departamentu. Obecnej sytuacji nie można określić inaczej, niż stanu zawieszenia. Nie wiemy, czy inwestor zdecyduje się wejść na drogę odwoławczą. Ma n to 14 dni od daty dostarczenia decyzji. Nie mamy żadnych informacji na ten temat – przyznaje Marcinkowska.

Nowy pełnomocnik

Co stanie się jeśli w ciągu wspomnianych dni, przyjadą kolejne transporty odpadów? – Nie wiemy, jakie dalsze decyzje podejmie inwestor. Skierowaliśmy w tej sprawie pismo do WIOŚ, z prośbą o wszczęcie kontroli. Czekamy na odpowiedź – informuje zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska.

WIOŚ o poniedziałkowym transporcie wie doskonale. – W środę podjąłem decyzję o przeprowadzeniu kontroli na terenie Centrum. Nasi pracownicy wykonują na miejscu czynności. W ciągu najbliższych dni powinności poznać wyniki ich pracy – zaznaczył Witold Bruzda, Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Kielcach. WIOŚ podobnie zresztą jak Urząd Marszałkowski ma poniekąd związane ręce. – Od naszej decyzji jaką wydaliśmy, spółka złożyła odwołanie. To trafiło do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który decyzję uchylił i przekazał do ponownego rozpatrzenia. W tym momencie toczy się kolejne postępowanie – tłumaczy Bruzda.

Jak tym razem ustosunkuje się do niego Wojewódzki Inspektorat? – Ta sprawa to przykład, niedoskonałości w przepisach polskiego prawa. Musimy działać w obrębie pewnych zapisów. Niektóre nie pozwalają na użycie drastyczniejszych środków – podkreśla Bruzda. Jak dodaje kontrola zakończy się najprawdopodobniej w tym tygodniu, w momencie kiedy do kontrolerów WIOŚ trafi kompletna dokumentacja. – Nasi inspektorzy potwierdzili to, że na terenie Centrum znalazły się nowe odpady. Okazało się również, iż 28 lutego prokurent spółki udzielił pełnomocnictwa nowemu pełnomocnikowi – dodaje W. Bruzda.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.