To był popis młodych polskich snajperów w chorwackim Osijeku! Reprezentacja Polski Juniorów zdominowała Rundę Kwalifikacyjną Ligi ESC, a kluczową rolę w tym sukcesie odegrał „nasz człowiek” - Franciszek Kępa. Zawodnik starachowickiego ŚWITU wraca do domu z tarczą i biletem na wielki finał na Łotwie.
Jeśli ktoś zastanawiał się, czy Starachowice wciąż są kuźnią strzeleckich talentów, Franciszek Kępa właśnie rozwiał wszelkie wątpliwości. Podczas zawodów w Chorwacji polska ekipa nie brała jeńców. Nasi juniorzy (kategoria do 18. roku życia) szli jak burza, pokonując po drodze ekipy z Bośni i Hercegowiny, Ukrainy oraz gospodarzy - Chorwatów.

Polacy wygrali swoje starcia bez większych problemów, prezentując zimną krew i niesamowitą precyzję. Dzięki tak świetnej postawie, Biało-Czerwoni zapewnili sobie awans do Finału Ligi Młodzieżowej ESC, który odbędzie się już w październiku na Łotwie.
Franek Kępa, trenujący na co dzień w klubie ŚWIT Starachowice, był częścią sześcioosobowej „ekipy do zadań specjalnych”. Obok niego w składzie znaleźli się reprezentanci m.in. z Wrocławia, Gdyni czy Łodzi, ale to właśnie o sukcesie zawodnika z naszego miasta mówi się u nas najgłośniej.
Sukces juniorów to nie tylko ich talent, ale też ciężka praca sztabu szkoleniowego. Słowa uznania należą się trenerom - Natalii Król oraz Adrianowi Zajkowskiemu, którzy przygotowali kadrę do tak pewnego zwycięstwa.
Franek, całe Starachowice trzymają kciuki za październikowy start! Z taką formą o wynik w Rydze możemy być spokojni.
Brawo ŚWIT, brawo Franek!

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze