Prezes ZEC-u odpowiada na pytania radnego Kwietnia

flash Starachowice

Zakład Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. rozpoczął w wrześniu sprzedaż węgla na potrzeby mieszkańców Starachowic i okolicznych gmin. Jak mówi prezes spółki gminnej dodatkowa działalność to nie obciążenie dla mieszkańców a zysk dla firmy…

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Sylwester Kwietnia pytał publicznie prezydenta miasta o podjętą przez Zakład Energetyki Cieplnej dodatkową działalność w zakresie sprzedaży węgla.

– Pytałem w kontekście zaleceń Najwyższej Izby Kontroli, które stanowią, że tego typu spółki jak ZEC, będące monopolistami na rynku, nie powinny świadczyć tego rodzaju usług – wyjaśnia S. Kwiecień. – Ciekawy jestem czy działalność ta jest oddzielona od głównej działalności spółki? Jak jest z zakupem miału, zatrudnieniem ludzi, którzy się tym zajmują oraz rozliczeniem tej działalności? Żeby się nie okazało, że dodatkowa działalność to dodatkowe obciążenie, którego koszty odczują odbiorcy ciepła – mówi radny.

Do podnoszonych przez radnego kwestii odniósł się Marcin Pocheć, prezes Zarządu ZEC w Starachowicach:

„Rozszerzenie oferty produkcyjnej i handlowej spółki jest podyktowane uniezależnianiem spółki od warunków atmosferycznych. Aby zabezpieczyć mieszkańców przed podwyżkami ciepła wynikającymi ze słabych wyników spółki np. po ciepłej zimie. Zarząd podjął działania  dywersyfikujące dochody zwiększając w ten sposób  bezpieczeństwo finansowe. Produkcja węzłów cieplnych i ich sprzedaż na wolnym rynku już jest sukcesem. Stajemy do przetargów i je wygrywamy. Trwają przygotowania do zwiększenia mocy produkcyjnej i zwiększenia naszej oferty.

Sprzedaż węgla jest kolejnym przykładem na zwiększenie dochodów spółki. ZEC stał się właśnie autoryzowanym przedstawicielem Kompanii Węglowej. Podpisana została oddzielna umowa z Kompanią Węglową dotycząca sprzedaży detalicznej. Kupujemy  węgiel bezpośrednio z 11 Polskich kopalni w związku z czym możemy przedstawić atrakcyjną ofertę detaliczną jak i hurtową. Dla przykładu podam że podpisany został pierwszy kontrakt na sprzedaż 1000 ton, a pierwsze wyniki w handlu detalicznym są bardzo zadowalające. Spółka nie musiała ponieść praktycznie żadnych nakładów by rozpocząć sprzedaż węgla. Dysponujemy sprzętem takim jak: koparki, ładowarki, wywrotki, posiadamy homologowane wagi samochodowe do 50 t,  oraz wydzielony skład węgla do tej działalności. Ponadto sprzedaż detaliczna jest przedmiotem działalności spółki ZEC ma tą działalność wpisaną do Krajowego Rejestru Sądowego. A wszystkie koszty są rozliczane na wydzielonych kontach co gwarantuje przejrzystość i transparentność tej działalności. Podobne działania polegające na  sprzedaży węgla dla mieszkańców zainicjowały inne spółki ciepłownicze np. ZEC w Wałczu.

Nie wykorzystanie istniejącej infrastruktury, sprzętu oraz wyspecjalizowanych pracowników byłoby marnowaniem szansy spółki na rozwój. Sprzedaż węgla ma w mojej ocenie trzy cele: zwiększenia dochodów spółki,  możliwość zaoferowania mieszkańcom tańszego węgla bardzo dobrej jakości (kontrola wszystkich parametrów węgla we własnym laboratorium) , trzecim zaś celem jest utrzymanie, a już na pewno nie podnoszenie cen ciepła dla mieszkańców.  Dbanie o interes mieszkańców Starachowickich Spółdzielni Mieszkaniowych, Wspólnot mieszkaniowych i wszystkich innych odbiorców jest priorytetem spółki. Działania nastawione na rozwój spółki mają na celu jej modernizację i  poprawę wyników finansowych co oczywiste ale i skuteczne  sięganie po zewnętrzne fundusze. 

Zakład Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. jest spółką prawa handlowego i z zasady powinien być zorientowany na maksymalizację zysku, ale w tym miejscu muszę dodać że, ZEC jest spółką  gminną gdzie 100 proc. udziałów mają Starachowice. Więc trzeba połączyć dążenie do zysku ze społecznym podejściem do klienta, który jest głównie mieszkańcem więc i w pewnym sensie właścicielem. Uważam, że taki kierunek jest właściwy. Nie rozumiem zarzutów czy nawet  pytań o sens zachodzących zmian od osób związanych przez lata z samorządem Starachowic. Dziwi mnie ubolewanie nad zachodzącymi zamianami, jak by to że mieszkańcy mogą kupić taniej węgiel czy też to że cena ciepła nie będzie rosnąć komuś przeszkadzało.

Jakie motywy kierują pytającym i o czyje interesy chodzi? Czy to są samodzielne pytania? Czemu lub komu te pytania mają służyć ? Czy ważni są mieszkańcy czy inne podmioty?

Tego nie wiem. Ale po kilku miesiącach zarządzania ZEC mogę śmiało powiedzieć, że finanse spółki tak dobrze nie wyglądały od lat”.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.