Za uszkodzony towar…

Starachowice

Każdemu z nas pewnie zdarzyło się, aby podczas robienia zakupów potrącił coś między sklepowymi półkami i stłukł. – Czy w takim przypadku jeśli coś niechcący nam spadło, potłukliśmy jakiś słoik czy miskę, musimy za to oddawać pieniądze? – pyta czytelniczka. – Pewnego razu byłam świadkiem, jak ekspedientka kazała płacić małej dziewczynce za stłuczony słoik dżemu. Innym razem znów sprzedawca nie kazał płacić za stłuczony słoik dobrej gatunkowo kawy i powiedział, że za uszkodzony w sklepie towar przez klienta nie trzeba płacić. Jak jest w rzeczywistości? – pyta.

Z pytaniem zwróciliśmy się do Marka Kamińskiego, powiatowego rzecznika konsumentów w starachowickim Starostwie. – Generalnie za uszkodzony towar powinniśmy zapłacić. Są jednak takie sytuacje, kiedy z płacenia powinniśmy zostać zwolnieni – mówi M. Kamiński. – Wyobraźmy sobie, że przychodzimy do sklepu z małym dzieckiem, a łatwo tłukący się towar  stoi w sklepie w zasięgu jego rąk. Może zdarzyć się tak, że dziecko coś przewróci, coś ruszy i zniszczy. Wówczas za źle ustawiony towar i narażenie na jego zniszczenie odpowiada sprzedawca, a nie kupujący. To samo dotyczy ustawiania na sklepowych półkach produktów chemicznych. Za umieszczenie ich w łatwo dostępnych dla dzieci miejscach, w razie jakiegoś wypadku odpowiada właściciel – wyjaśnia.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.