Przy ulicy za darmo

flash Starachowice

– Wysoka opłata, to główny powód dla którego kierowcy nie stawiają samochodów na parkingu, tylko zostawiają przy ulicy – uważają mieszkańcy ul. Południowej w Starachowicach, którzy mają dość zastawionych wjazdów i trawników przy Zalewie Lubianka.

Dla jednych prozaiczny problem, dla innych codzienność, z którą muszą się borykać do końca wakacji. Ale tak jest niemal każdego roku, kiedy zaczyna się sezon. Zastawiona przez samochody ulica stanowi wiele uciążliwości.

– W upalne dni a zwłaszcza weekendy jest nie do wytrzymania. Samochody stoją na każdym metrze ulicy. Zastawione posesje, że ciężko do domu wjechać, rozjeżdżone trawniki. Kto by to wytrzymał? Parking przecież jest nad Lubianką i to nie mały. Ale po co płacić 6 zł? Może gdyby te stawki był niższe, problem dla na byłby mniejszy – sugerują mieszkańcy ul. Południowej.

Niestrzeżony parking przy kąpielisku Lubianka, obsługiwany jest przez pracowników Miejskiego Centrum Rekreacji i Wypoczynku w Starachowicach. Czynny jest w sezonie codziennie od poniedziałku do piątku, w godz. 10.00 – 18.00. Jak poinformował Jerzy Rachtan, zastępca dyrektora MCRiW ustalone stawki obowiązują już od kilku lat.

– Cena za parking jest niezmieniona od lat. Ustalona przez poprzedniego dyrektora i księgową na podstawie kalkulacji ekonomicznej. Czy zbyt wygórowana cena? Nie mnie to oceniać – stawka nie jest za godzinę, ale cały dzień – mówi J. Rachtan. – Wiem natomiast, że ludzie stają tam gdzie chcą i nie wiem, co by się robiło, trudno to zmienić. Podobny problem był na Piachach, gdzie problem z manewrowaniem miały autobusy. Został jednak rozwiązany – ustawiono znaki zakazu zatrzymywania i postoju. To wymaga jednak lokalnej inicjatywy ze strony mieszkańców, którym ten problem doskwiera. Trzeba się z wrócić do zarządcy drogi o ustawienie znaku – sugeruje rozwiązanie zarządca kąpieliska.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.