Grunt do dobrze dobrany biustonosz

flash Starachowice

Dobrze dobrana bielizna to połowa sukcesu. Właściwy rozmiar biustonosza, to nie tylko komfort dla piersi, ale również mniej problemów ze zdrowiem. Jakie błędy popełniają kobiety? O czym warto wiedzieć przed zakupem intymnej odzieży? Z Agnieszką Jabłońską, ekspertem w doborze bielizny rozmawiała Ewelina Jamka.

– Czy kobiety, z którymi ma Pani na co dzień do czynienia zadowolone są ze swoich piersi?

– Generalnie Polki narzekają na swoje biusty. Te panie, które mają mały biust chciałyby mieć większy i odwrotnie. Ale żaden biust nie jest problemem, jeśli dobierze się do niego właściwą bieliznę.

– Jakie najczęściej popełniamy błędy kupując bieliznę?

– Wybieramy niewłaściwy rozmiar. Jeśli chodzi o biustonosze, panie biorą za duży obwód a za małą miskę. Efekt jest taki, że z przodu biustonosz jest niżej a z tyłu wyżej. Tworzy się tzw. efekt motyla, co nie wygląda estetycznie i nie służy naszym piersiom.        

– Najbardziej popularny rozmiar biustonosza?

– 75B. Nosi go zdecydowana większość kobiet, choć zasadniczo się różnimy. Odpowiednikiem tego rozmiaru jest 70D, 70C, 65B lub 65E.

– Jak zatem wybrać właściwy rozmiar?

– Oddać się w ręce kogoś, kto się na tym zna. Każda marka bielizny jest inna, są różne tkaniny, fasony, nie można bazować na uniwersalnym rozmiarze. Niestety sieciówki, w których zaopatruje się wiele pań, nie mają zbyt wielkiego pola do popisu, jeśli chodzi o rozmiarówkę. Produkują najczęściej te w najbardziej popularnym rozmiarze. A te nie zaspokajają potrzeb klientek. Dlatego warto zainwestować w lepszą bieliznę, bo to inwestycja w nasze zdrowie i samopoczucie.

– Od właściwie dobranego biustonosza zależy nasze samopoczucie?

– I to bardzo. Grawitacja działa i tego nie zmienimy. Niewłaściwy biustonosz wpływa na całą naszą sylwetkę. Bardzo często przez to mamy bóle głowy, kręgosłupa, nie mając świadomości czym są one spowodowane. Nie może być przód niżej a tył wyżej. Właściwie ubrane piersi, zwłaszcza w dużych rozmiarach, poprawiają nasze samopoczucie, sylwetkę, estetykę stroju, wpływają na linię talii. Niewiedza w tym zakresie jest straszna, przez co naprawdę wiele pań robi sobie krzywdę.

Warto nosić biust w stanikach typu push-up. Wówczas nasz biust inaczej oddycha. W niczym też nie przeszkadza fiszbina. Drut musi być jednak noszony pod piersią, na ciele, wtedy nic się nie wbija i nadaje im ładny kształt.

– Dobór bielizny to jedno, a dbałość o nią to drugie. Jak właściwie dbać o bieliznę?

– Trzeba pamiętać, że nie nosimy biustonosza z dnia na dzień. Na drugi dzień traci on swoją elastyczność. Pot plus elastyna, z której produkowana jest bielizna, sprawiają, że bielizna robi się luźniejsza. Biustonosz traci swoje rozciąganie. Dlatego też do prania nie używamy płynów ze zmiękczaczem, nie suszymy bielizny na sznurku tylko na ręczniku, jak swetry.

Nie bez znaczenia są haftki. Na te najbardziej na zewnątrz zapinamy przez pierwszy miesiąc noszenia, środkowe w drugim miesiącu, a te najciaśniejsze w trzecim miesiącu. Po tym czasie biustonosz nie nadaje się do chodzenia, na pewno nie spełnia swojej roli.

– A kolorystyka… Jaka jest na czasie?

– Noszenie białego stanika jest naszą spuścizną po czasach PRL-u. Nie nosi się białej bielizny. One są przeznaczone dla ciemnoskórych kobiet pod białe bluzki. Należy wybierać kolory ciasteczkowe, różowe, które się nie odbijają od ciała. Wszystko jest oczywiście kwestią gustu.

 

Agnieszka Jabłońska doborem bielizny zajmuje się od sześciu lat. Zaczęło się od pracy w sklepie z bielizną. Dziś jest ekspertem w tym zakresie. Na co dzień współpracuje Agatą Młynarską, Niną Tyrką, Grażyną Wolszczak, Anitą Lipnicką. Uczestniczyła w licznych szkoleniach, m.in. z ginekologiem i endokrynologiem. W zakresie doboru właściwego rozmiaru bielizny szkolona przez brafiterkę Królowej Anglii Linsey Brown.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.