Budowaliśmy samochody

Starachowice

„Zakłady i miasto Starachowice na przestrzeni lat. Budujemy Samochody. Historia widziana z okien Redakcji Gazety”. Ten długi tytuł zapowiada Dużą Rzecz. Książka o historii Starachowic z lat 1952 – 1990 nie pretenduje do gatunku monografii, czy innych tego typu szczegółowych opracowań. To efekt zainteresowań historyka, który skrupulatnie przeczytał wszystkie roczniki gazety „Budujemy Samochody” wydawanej przez Fabrykę Samochodów Ciężarowych przez 38 lat. Pokazał dzieje miasta tak, jak opisywali  historię i swoją współczesność dziennikarze czasów PRL.

Autor nie zatrzymuje się jednak na bezkrytycznym cytowaniu artykułów prasowych. Do treści gazetowych dopisuje swoje „didaskalia”. Objaśnia tło epoki, precyzuje niektóre informacje, niekiedy prostuje, czasami doprowadza wątki do dzisiejszych czasów, by młody czytelnik nie brnął w jałowe domysły.

Porzekadło mówi, że dzisiejsze gazety wyścielą jutro dna kubłów na śmieci. To prawda i nieprawda. Gazetowe newsy żyją krótko. Najczęściej do następnego wydania. Ale gazety nie umierają. Po roku zszywa się je w grube tomy i odstawia na półki. Wtedy są już źródłami historycznymi. Dziennikarze opisujący codzienność nie zawsze mają świadomość, że ich praca będzie wykorzystywana przez kolejne pokolenia jako materiał faktograficzny. Że dziś piszą historię.

Paweł Grudniewski ożywił pracę dziennikarzy i redaktorów z czasów komuny. Szkoda, że kilkoro z nich, którzy byli w Hali Lejniczej podczas piątkowego wieczoru, nie chciało wziąć udziału w dyskusji o książce, o pracy dziennikarzy w czasach propagandy sukcesu, o gazecie, którą tworzyli. Wtedy spotkanie z Autorem dałoby licznie zebranym dużo więcej wiedzy i satysfakcji.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.