To było święto miłośników jeździectwa

Starachowice

14 konkurencji, dwa dni zawodów i co najważniejsze, wyśmienita atmosfera jaka towarzyszyła memoriałowi – z pewnością w taki sposób większość uczestników zapamięta to, co działo się na terenie starachowickiej stajni „Pod Dębem”. Podobnie jak w roku ubiegłym, także i tym razem nie zabrakło wielkich, sportowych emocji.

– W naszym regionie, zwłaszcza w Kielcach i okolicy nie brakuje miłośników tej dyscypliny sportu. Na prowadzonym przez nas obiekcie, stworzyliśmy taką infrastrukturę, która pozwala na przeprowadzenie zawodów – powiedział Mariusz Łańcuchowski, główny organizator memoriału. – Pierwsza edycja zakończyła się sukcesem, dlatego postanowiliśmy spróbować ponownie. Zawody rozłożyliśmy na dwa dni rywalizacji, w której przede wszystkim liczył się czas przejazdu i precyzja – dodaje. Ta wymagana jest nie tylko od konia, ale głównie od jeźdźcy. – W tym roku na liście zgłoszeniowej znalazło się ponad 70 zawodników, co jest świetnym wynikiem, lepszym niż przed rokiem – zaznaczył.

W Starachowicach o jak najlepszą lokatę rywalizowali reprezentanci województwa m.in. mazowieckiego, łódzkiego, lubelskiego, a także podkarpackiego. Czy kolejny memoriał pozwoli na powołanie w Starachowicach klubu jeździeckiego? – Zainteresowanie jakże piękną dyscypliną jest spore. Dzięki takim zawodom kibicom i publiczności staramy się przybliżyć tajniki jeździectwa. Mamy nadzieję, że wkrótce powołane do życia zostanie stowarzyszenie o takim profilu – stwierdził Łańcuchowski

Najlepszym zawodnikom memoriału gratulował prezydent Starachowic Marek Materek, który wręczył puchary i nagrody. Zawody zakończyła runda honorowa w wykonaniu zwycięzców.

Czy wiesz, że…
II memoriał kawalerzystów świętokrzyskich – podobnie jak pierwszy – poświęcony był Janowi Prędowskiemu, Władysławowi Prażmowskiemu ps. Belina i Henrykowi Dobrzańskiemu ps. Hubal. W tym roku trzy konkursy ich pamięci zamknęły dwudniową rywalizację.

 

Dodaj komentarz