Powtórka z 2015 roku będzie mile widziana

Sport

Od 7 do 18 lutego, potrwa w Wałczu zgrupowanie młodzieżowej kadry kobiet w boksie na które wraz z klubowym szkoleniowcem Pawłem Pożogą zaproszona została Tatiana Pluta. Wychowanka Staru 1929 pracować będzie nad siłą, kondycją i techniką. A w tym roku ma się o co bić. W najbliższych miesiącach bronić będzie złota, po jakie sięgnęła w finałach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży i mistrzostwach Polski kadetek.

TYGODNIK: Serce trenera pewnie raduje się, kiedy z tygodnia na tydzień napływają świetne informacje dotyczące podopiecznej. Kilka dni temu Tatiana znalazła się w gronie stypendystów prezydenta Starachowic Marka Materka. Wiadomo już, że okazała się najlepsza w plebiscycie na najpopularniejszego sportowca naszego powiatu. Telefon z smsowymi gratulacjami już się rozgrzał?

P. POŻOGA, TRENER STARU 1926, KLUBOWY SZKOLENIOWIEC TATIANY PLUTY: – Z takiego obrotu sprawy mogę być tylko zadowolony. Tatiana z miesiąca na miesiąc rozwija się, nabiera doświadczenia. Nie ma przypadku w tym, iż oddano na nią najwięcej głosów w plebiscycie, choć wiemy, że jest to tylko zabawa dla kibiców. Z pewnością takie informacje budują nie tylko ją, ale także mnie jako jej trenera. Jak na razie wszystko idzie do przodu. Oby tak dalej.

Rok 2015 był dla niej niezwykle udany. Wystarczy tylko wspomnieć, że sięgnęła po złoto podczas finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Wywalczyła także tytuł mistrzyni Polski kadetek w kategorii 48 kg. Powtórzenie takich wyników już będzie wielkim sukcesem.

– Mamy tego świadomość. Choć z drugiej strony wiem, że powtórzyć to osiągnięcie nie będzie łatwo. Tatiana ma uznaną pozycję w kraju. Każdy kto przyjeżdża na zawody wyznaje zasadę „bij mistrza”. Dlatego tak trudno utrzymać się na szczycie, niż na niego wejść. To tylko sport, gdzie niczego nie można być pewnym i niczego nie można z góry zakładać. W jednym roku forma przyjdzie w najbardziej do tego odpowiednim momencie, w drugim formę można już zgubić. Sztuką jest utrzymanie wysokiej dyspozycji. Wiemy już teraz, że będzie trudniej, ale trzeba być optymistą i wierzyć w to co się robi.

Przygotowanie i umiejętności to jedno. Drugie to dyspozycja dnia.

– Tak naprawdę wiele dziewcząt, także z kadry narodowej jest na podobnym poziomie zaawansowania pięściarskiego. W boksie potrzebne jest szczęście w losowaniu. Jeśli Tatiana będzie dobrze przygotowana, co postaram się zrobić, śmiało może powtórzyć sukcesy sprzed kilku miesięcy. Boks trenuje od 2 lat. Obserwuję ją na każdych zajęciach. Rozwija się, choć wie, że czeka ją jeszcze wiele pracy. Nie należę do trenerów, którzy chwalą zawodników zbyt wcześnie. Chwalę jak są wyniki. Ma chęci do pracy i serce do pięściarstwa. Na zajęciach ostro zasuwa. Wiele zależeć będzie od tego, jak pewne sprawy poukłada sobie w głowie. Boks to nie tylko siła, kondycja i technika. Jeśli te elementy nie współgrać będą z głową, zawodnik zatrzyma się w rozwoju. W przypadku Tatiany, są niekiedy chwile zawahania. Każdy sportowiec przed startem zmaga się z tremą. Ważne by sobie z nią poradzić i jak najszybciej pokonać.

W ciągu 2 lat osiągnęła więcej, niż jej klubowi koledzy, którzy trenują dłużej.

– Z biegiem lat i kolejnymi pojedynkami w ringu nabierze lat. Zarówno podczas OOM jak i mistrzostw Polski kadetek trafiła szczęśliwe, wygrała swoje walki a dziś już nikt nie pamięta w jakim stylu. Liczą się sukcesy w CV. Praca, praca i jeszcze raz praca. To ją cechuje.

W najbliższy weekend (od 7 do 18 lutego) w Centralnym Ośrodku Sportu w Wałczu rozpoczyna się zgrupowanie młodzieżowej kadry kobiet. Będziecie tam wspólnie z Tatianą. Dla niej to już kolejne powołanie do reprezentacji Polski.

– To jedno z najdłuższych w tym roku zgrupowań w jakich zawodniczka Staru weźmie udział. A pewno zmęczenie da o sobie znać. Ale tylko w taki sposób można naładować akumulatory. Siły, techniki i kondycji nigdy nie jest za wiele. Tatiana musi się przygotować nie tylko pod moim okiem, ale także szkoleniowców, tworzących sztab reprezentacji. Widać uznano, że zasługuje na kolejne powołanie.

Boks w Starachowicach, który ma bogate tradycje zawsze kojarzył się z zawodnikami walczącymi o medale na różnych, krajowych zawodach. Tatiana w długoletniej historii klubu jest pierwszą dziewczyną, która dotarła tak wysoko.

– Z pewnością, gdyby kilka lat temu ktoś powiedział mi, że zawodniczka Staru sięgnie po medal na OOM albo MP, nie uwierzyłbym. Kobiecy boks rządzi się innymi prawami. Kiedyś nie był tak popularny wśród przedstawicielek płci pięknej jak dziś. Warto wspomnieć choćby nazwisko Karoliny Michalczuk, która reprezentowała Polskę na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie w 2012 r. A polskim pięściarzom nie dane było nawet się na nie zakwalifikować. Od 1992 r., kiedy w Barcelonie Wojciech Bartnik sięgnął po medal, nie mieliśmy Polaków, którzy liczyli się na amatorskich ringach. To jednak temat na szerszą dyskusję.

Czy wiesz, że…
Tatiana Pluta znalazła się wśród młodych sportowców ze Starachowic, którym przyznane zostały stypendia na pierwsze półrocze 2016 r. Zawodniczka Staru 1926 co miesiąc otrzymywać będzie po 500 zł brutto, od stycznia do czerwca. Łącznie 6 tys. zł brutto. Stypendia otrzymają także: Agata Nowak (strzelectwo sportowe, Świt, 1 tys. zł brutto miesięcznie), Paulina Tuźnik (strzelectwo, Świt, 500 zł brutto miesięcznie), Justyna Gadowska (strzelectwo, Świt, 500 zł brutto miesięcznie) oraz Dawid Gotszling (pływanie, SKP Barakuda, 500 zł brutto miesięcznie).

 

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.