Trawy i nieużytki już w ogniu. Posypią się kary?

flash Gorące tematy Paragraf

Jak co roku, przełom zimy i wiosny to okres, w którym wzrasta liczba pożarów traw i nieużytków rolnych. Podczas zaledwie ostatnich kilku dni i sprzyjających warunków atmosferycznych, doszło do około 100 pożarów traw i pozostałości roślinnych na terenie województwa świętokrzyskiego. Niebezpieczne zjawiska, nie ominęły również powiatu starachowickiego.

Pożary traw to duże zagrożenie dla lasów. Ogień z nieużytków niejednokrotnie przenosi się na obszary leśne, niszcząc bezpowrotnie drzewostany, które po pożarze odradzają się przez wiele dziesiątek lat. W wyniku pożarów, może powstawać silne zadymienie, które w przypadku wypalania nieużytków w pobliżu dróg, powoduje ograniczenie widoczności na drogach. To z kolei może prowadzić do powstawania kolizji i wypadków drogowych.

Wraz z początkiem nadejścia ocieplenia, ratownicy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach, zostali poinformowani o niebezpiecznym żywiole. – W niedzielę, 11 marca, otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze nieużytków, do którego doszło w miejscowości Dziurów, na terenie gminy Brody – mówił w rozmowie z TYGODNIK-iem Marcin Nyga, oficer prasowy KP PSP. – Paliło się ok. 5 arów. Strażacy uporali się szybko z zagrożeniem. Było dość wilgotno i mokro – zaznaczył.

Należy pamiętać, że:
– wypalanie traw jest zabronione, kodeks wykroczeń przewiduje karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł;
– jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie życie lub mienie, sprawcy grozić może kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

fot. PSP Kielce

Dodaj komentarz