Legalny hazard tylko w kasynie

flash Paragraf

Podmioty, które organizują nielegalne gry hazardowe nie stosują się do żadnych przepisów prawa i ograniczeń, nie płacą podatków osiągając ogromne zyski. Dla organizatorów hazardu ważny jest tylko pieniądz, niezależnie od skutków społecznych swojej działalności. Izba Celna w Kielcach w 2015 r. zabezpieczyła blisko 600 automatów. W samych Starachowicach, w ciągu minionych 12 miesięcy przeprowadzono 11 kontroli. Zatrzymano 30 automatów.

Zgodnie z obowiązującą ustawą z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych od początku 2010 r. urządzanie gier na automatach dozwolone jest wyłącznie w kasynach, a działalność w zakresie gier na automatach może być prowadzona na podstawie udzielonej koncesji na prowadzenie kasyna. Wyjątek stanowiły urządzenia, działające na podstawie zezwoleń wydanych do końca 2009 r., a umożliwiających legalną eksploatację automatu przez okres 6 lat, czyli maksymalnie do grudnia 2015 r.

Obecnie wszystkie zezwolenia wygasły, a to oznacza że maszyny umiejscowione poza kasynem, jakie na co dzień widzimy w barach, sklepach, na stacjach benzynowych, kafejkach internetowych działają niezgodnie z prawem.

– W województwie świętokrzyskim może działać i działa legalnie tylko jedno kasyno. Co ważne, w przypadku takiego uczestnik przed rozpoczęciem gry jest rejestrowany, a kasyno objęte jest kontrolą i stałym nadzorem – informuje asp. Joanna Kępa , rzecznik prasowy Izby Celnej w Kielcach. Jak podkreśla rozmówczyni TYGODNIK-a, właściciele automatów nie kontrolują czy graczem jest osoba nieletnia, ponieważ ich celem jest zysk z pominięciem wszelkich norm moralnych i fiskalnych. Skala zjawiska jest ogromna, mimo usilnych starań, ciągłych kontroli i konfiskaty automatów przez Służbę Celną.

– Kontrole realizowane przez Izbę Celną w Kiecach obejmują obszar całego województwa. Nacisk położono na działalność nielegalną, w szczególności hazardową. Celem Służby Celnej jest nie tylko ograniczenie i likwidacja szarej strefy hazardowej, ale także uświadamianie społeczeństwa o zagrożeniach wynikających z nielegalnego hazardu, szczególnie jeśli chodzi o osoby nieletnie – dodaje asp. Kępa. Funkcjonariusze skupiają się na ogólnopolskich akcjach antyhazardowych.

Plakatem w hazard

– Zaczynaliśmy od akcji plakatowej w 2013 r., gdzie 230 tys. banerów trafiło do szkół ponadpodstawowych i ośrodków terapeutycznych. W ub. roku Służba Celna skierowała akcję informacyjną do właścicieli lokali, w których organizowane są gry na nielegalnych automatach, tzw. jednorękich bandytach. Odpowiedzialność karna i administracyjna za niezgodne z prawem organizowanie gier, grozi nie tylko właścicielom takich urządzeń, ale też osobom wynajmującym pod nielegalne automaty część powierzchni pubów, stacji paliw, sklepów czy kafejek internetowych – twierdzi rzecznik.

Urządzający gry na automatach wbrew przepisom ustawy podlegają dotkliwej karze grzywny albo karze pozbawienia wolności do lat 3 albo obu tym karom łącznie. – Kara za urządzanie lub prowadzenie gier na automatach wbrew przepisom ustawy hazardowej, może wynosić od 583 zł do 16.799.040 zł. Osoba urządzająca gry na automatach wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych podlega karze pieniężnej w wysokości 12 tys. zł od każdego automatu. Mimo to wydaje się, że kary są zbyt mało dotkliwe, skoro urządzającym nielegalny hazard opłaca się łamać prawo. Zdarza się, że tuż po kontroli celników i konfiskacie automatów w tych samych miejscach pojawiają się nowe maszyny – opowiada asp. Kępa.

Celnicy liczą, że obywatele świadomi zagrożeń, będą omijać jednorękich bandytów szerokim łukiem. – Obecnie trwa akcja informacyjna pod hasłem „Nie daj się wkręcić”. Warto uświadomić graczom, że urządzenia do gier hazardowych są tak zaprogramowane, aby powodować złudne wrażenie, że za chwilę może nastąpić wygrana, co powoduje, że osoby grające zatracając się w nadziei na wygraną, wydają swoje pieniądze na grę, które stanowią nieopodatkowany dochód organizatorów procederu – dodaje nasza rozmówczyni.

Nowe formy, nowe oszustwa

W ostatnich latach Służba Celna wykryła nowe formy maskowania faktycznego urządzania i prowadzenia gier na automatach np. poprzez wykorzystywanie tzw. symulatorów do gier, czy terminali internetowych zwanych kioskami internetowymi. Najczęściej maszyny te są wstawiane w tych samych miejscach, w których dotychczas funkcjonowały typowe automaty, zarejestrowane jako automaty o niskich wygranych.

– Symulatory to najczęściej przerobione maszyny do gier hazardowych, wyposażone w dodatkowe elementy, które ukrywają ich prawdziwy charakter. Gracz jest przekonany, że wygrana zależy tylko i wyłącznie od jego sprawności, zręczności, spostrzegawczości i refleksu, a nie od przypadku i losowości. W rzeczywistości prawdopodobieństwo wygranej uzależnione jest od częstotliwości ustalonej z góry przez właściciela automatu. Niebezpieczne, niosące wiele zagrożeń, są terminale internetowe wyposażone w gry hazardowe – kończy przedstawicielka kieleckiej Izby Celnej.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.