Miały być wielkie pieniądze, było wielkie oszustwo

flash Gorące tematy Paragraf

Takiego scenariusza z pewnością się nie spodziewała. W momencie kiedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, postanowiła powiadomić przedstawicieli organów ścigania. O kim mowa? O mieszkance powiatu starachowickiego, która kilka dni temu chciała zaciągnąć kredyt na kwotę bagatela – 100 tys. złotych. W jaki sposób?

Podobnych historii, na terenie całego kraju jest więcej. Oszuści z ulicy, coraz częściej przenoszą się bowiem do sieci. A wraz z nimi, skuteczne, jak się okazuje metody działania. Boleśnie – bo na własnym przykładzie – doświadczyła tego mieszkanka powiatu starachowickiego. Jak informują funkcjonariusze zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, w pierwszym miesiącu br., postanowiła skorzystać z oferty, o jakiej dowiedziała się za pośrednictwem internetu. Za pośrednictwem sieci doszło również do oszustwa. Sprawca bądź sprawcy, wykorzystał naiwność, a przede wszystkim szybką potrzebę posiadania gotówki.

  • Do operacji internetowej miało dojść na terenie gminy Mirzec – twierdzą świętokrzyscy stróże prawa. – Ofiarą podstępnego mechanizmu miała być 29-latka z powiatu starachowickiego. 24 stycznia, kobieta poprzez stronę internetową wpłaciła pieniądze w kwocie 1893 zł – dodają policjanci. Celem miało być uzyskanie pożyczki 100 tys. zł. Do dziś, 29-latka nie otrzymała jednak pożyczki, o którą wnioskowała. Jakby kłopotów było mało, kobieta nie otrzymała również zwrotu gotówki.

Metody obrony

  • Od 5 lutego, mieszkanka powiatu starachowickiego nie była w stanie nawiązać kontaktu z pożyczkodawcą – podkreśla zespół prasowy kieleckiej KWP. Powód? Został on zerwany. Poszkodowana przestępstwo zgłosiła 18 lutego. Co pozostaje jej w takiej sytuacji? Nic tylko czekać, na to jakie będą ustalenia mundurowych. Czy zdaniem policji istnieje skuteczna metoda na to, by ustrzec się przed podobnymi sytuacjami?
  • Ofiarami oszustw pożyczkowych najczęściej padają ludzie, którzy dostali odmowną decyzję w banku i szukają pomocy wszędzie. W taki sposób trafiają na rynek nielegalnie działających firm pożyczkowych nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Aby rozpoznać, nielegalnie działających wyłudzaczy warto sprawdzić, czy widnieje taka firma w Głównym Urzędzie Statystycznym (po REGONIE bądź NIPie), czy nie pobiera żadnych opłat przed udzieleniem pożyczki. Warto również zadzwonić. Koszty rozmowy telefonicznej nie są zadziwiająco wysokie (być może właśnie w ten sposób zarabia, a nie na udzielaniu pożyczek) – tłumaczą policjanci.

W takich sytuacjach warto również zasięgnąć opinii na temat interesującej nas firmy w sieci.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.