Mazakami niszczył elewację

Paragraf

16-letni chłopak został zatrzymany przez strażników miejskich, po tym jak niszczył elewację na starachowickim Rynku.

Funkcjonariusz Straży Miejskiej będący po służbie, zauważył na Placu Rynek grupę hałaśliwie zachowującej się młodzieży, wśród których jedna z osób zaczęła niszczyć elewację murku.  Informacja została przekazana do dyżurnego Straży Miejskiej, która uruchomiła szybkie działania w konsekwencji których zatrzymano 16-letniego ucznia III klasy Gimnazjum w Krynkach. – Młodzieniec przekonał się na własnej skórze, że czas uszkodzenia elewacji murku, w porównaniu z czasem jaki trzeba poświecić na usunięcie szpetnego malunku, jest niewyobrażalnie dłuższy – mówi Paweł Jamski ze Straży Miejskiej. Oczywiście plus koszty, które mamy nadzieję zostaną potrącone przez rodziców z jego kieszonkowego. Ostatnie przykłady zatrzymania przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej osób odpowiedzialnych za dewastację infrastruktury na Placu Rynek muszą być przestrogą, że wandale nie muszą pozostawać anonimowi ani bezkarni. Przy okazji po raz kolejny apelujemy! Prosimy dzwonić. Nie dawajmy cichego przyzwolenia i nie przyglądajmy się biernie jak grupa wyrostków niszczy to, co tak ciężką pracą zostało stworzone.

Problem niszczenia elewacji przez wandali nadal pojawia się w Starachowicach. Bywa że nowa elewacja zostaje zniszczona już w kilka dni po usunięciu rusztowań. Wysiłek osób starających się o utrzymanie estetycznego stanu elewacji budynków, często niweczony jest przez głupotę chuliganów. – Młodość ma swoje prawa, ale to w żaden sposób nie usprawiedliwia wandalizmu. Należy zdecydowanie podkreślić, że wykonywanie na ścianach domów za pomocą farby w sprayu lub pisaków tego typu bohomazów nie jest sztuką. Po prostu mamy do czynienia ze zwyczajnym wandalizmem.

m

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.