Drogowy pirat za kierownicą. Policyjnemu badaniu nie miał zamiaru się poddać [ZDJĘCIA]

flash Gorące tematy Paragraf

O dużym szczęściu mogą mówić wszyscy ci, którzy kilkadziesiąt minut przed północą, poruszali się po osiedlu Majówka w Starachowicach. W miniony czwartek, 12 kwietnia, ok. godz. 23.30, kierowca osobowego audi nie zapanował nad pojazdem, w wyniku czego uderzył w słup energetyczny. Mężczyzna – jak dowiedział się TYGODNIK – został zatrzymany przez mundurowych i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji.

Jaki finał będzie miała ta historia? Przekonamy się o tym niebawem, kiedy zakończy się prowadzone przez stróżów prawa postępowanie. Już dziś pewne jest, że drogowy pirat, będzie mógł spodziewać się poważnych konsekwencji.

  • W czwartek, ok. godz. 23.30, do dyżurnego tutejszej jednostki dotarła wiadomość do zdarzeniu drogowym u zbiegu ulicy Oświatowej, a także Majówka w Starachowicach – poinformował podinsp. Aleksy Hamera, naczelnik wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji. – Z relacji świadków zdarzenia, mieszkańców tego osiedla wynika, iż pojazd osobowy uderzył w słup oświetleniowy. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu potwierdzili informację – dodał.

Stróże prawa szybko ustalili najbardziej prawdopodobny przebieg zdarzenia. – Samochód osobowy marki Audi A4, wyjeżdżał z ul. Lipowej wielce prawdopodobne, że z dużą prędkością. Jego kierowca chciał wykonać manewr skrętu. Na skutek niedostosowania prędkości, nie zdołał bezpiecznie wyhamować. W konsekwencji, auto wjechało na chodnik, zatrzymując się na słupie oświetleniowym – tłumaczył naczelnik Hamera. Kierującym okazał się 29-letni mieszkaniec Starachowic. – Po wyjściu z pojazdu zachowanie mężczyzny wskazywało na to, iż może znajdować się pod wpływem alkoholu w organizmie. Policjanci próbowali go przebadać alkomatem. 29-latek odmówił wykonania tej czynności – stwierdził podinsp. Hamera.

Kierowca audi został przewieziony do szpitala powiatowego, gdzie trzykrotnie pobrano mu krew do badań. – W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa opisanego w art. 178a par. 1 Kodeksu Karnego (kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 – przyp.red.), mężczyzna został zatrzymany, a także osadzony w policyjnym areszcie, na terenie KPP. Również z uwagi na możliwość zacierania śladów i obawy matactwa – stwierdził policjant.

Czwartkowe zdarzenie z udziałem 29-latka zostało zakwalifikowane jako kolizja. Oprócz stróżów prawa, pracowali również strażacy. – Nasze działania polegały m.in. na zabezpieczeniu miejsca, odłączeniu zasilania elektrycznego w pojeździe. Kierującemu na szczęście nie stało się nic poważnego. Nie doznał obrażeń ciała, które wymagałyby natychmiastowej wizyty w szpitalu – relacjonował Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.

fot. KP PSP Starachowice

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.