Dożywocie za zabójstwo?

flash Paragraf

Czy resztę życia spędzi za kratkami? Przekonamy się już 13 marca – wówczas ma zostać ogłoszony wyrok wobec 37-letniego mężczyzny, który udusił żonę i upozorował jej samobójstwo. Prokuratora domaga się dożywocia.
W czwartek przed Sądem Okręgowym w Kielcach wysłuchano mów końcowych w sprawie, która na wokandę powinna była trafić już w 2014 roku. Wówczas to w maju policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w Starachowicach młoda kobieta odebrała sobie życie. Ciało 30-latki znalazł teść, były policjant. Mąż kobiety utrzymywał, że żona mogła odebrać sobie życie przez zazdrość. Sprawę umorzono.

Dopiero dwa i pół roku później, w grudniu 2016 roku, na skutek usilnych starań rodziny, która nie wierzyła, że Anna mogła odebrać sobie życie, sprawa ponownie stała się przedmiotem zainteresowania organów ścigania. Policja zatrzymała męża kobiety. Prowadzone czynności i zebrane dowody w sprawie pozwoliły na postawienie mężczyźnie zarzutu zabójstwa. 36-letni wówczas mężczyzna przyznał się do winy. Twierdził, że w czasie kłótni z żoną wziął sznurek od spodni dresowych zarzucił jej od tyłu na szyję i udusił. Ciało zaciągnął do łazienki i powiesił na kaloryferze.

  • Wyrok w tej sprawie ma zapaść 13 marca. Prokuratura i oskarżyciele posiłkowi żądają dożywocia – poinformował sędzia Jan Klocek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kielcach. – 37-latek wyrażał przed sądem skruchę i wraz z obrońcą wnoszą o 15 lat pozbawienia wolności.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.