Do tragedii wystarczyło niewiele. To było śmiertelne stężenie czadu

flash Gorące tematy Paragraf

Trzy osoby, które trafiły do Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej, a 12 kolejnych, których trzeba było ewakuować – to przykry bilans zdarzenia, do jakiego doszło w nocy ze środy na czwartek (3/4 października). W prywatnym domu, położonym przy ul. Bocznej w Starachowicach, w najmniej oczekiwanym momencie dał o sobie znać tlenek węgla, określany popularnie jako czad.

Zawodowi ratownicy nie mają cienia wątpliwości. Nocne wydarzenie, to pierwszy, tak poważny przypadek tej jesieni.

  • Do środy, 3 października na szczęście nie odnotowaliśmy podobnych historii – poinformował Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Ta mogła zakończyć się tragicznie. W śmiertelnie niebezpiecznej pułapce znalazło się 15 osób. – Wszyscy to mieszkańcy Ukrainy, pracujący w Starachowicach lub firmach na terenie naszego powiatu – stwierdził rzecznik Nyga. Do Polski przyjechali kilka miesięcy temu. Wynajęli pomieszczenia znajdujące się w jednym z domów jednorodzinnych na ul. Bocznej.
  • Poszczególne pomieszczenia budynku, zostały skontrolowane pod kątem obecności tlenku węgla. Niestety wynik okazał się pozytywny – podkreślił rzecznik Nyga. Strażackie detektory wykazały obecność czadu. – Jego stężenie było na poziomie śmiertelnym – zaznaczył Nyga. Ratownicy nawet nie chcą przypuszczać, co stałoby się gdyby, nie czujność jednego z domowników.

Jedna osoba wymagała natychmiastowej pomocy medycznej. Została przetransportowana do szpitala. Po kilku minutach, na miejscu pojawiły się kolejne karetki. Dlaczego? – Kolejnych dwoje obywateli Ukrainy trafiło do lecznicy. Łącznie z budynku ewakuowano 15 osób – zaznaczył nasz rozmówca. Strażacy wygasili piec, ogrzewający obiekt. Jest wiele prawdopodobne, że to on był źródłem śmiertelnego gazu. – Budynek został oczywiście przewietrzony. Ci z mieszkańców, którzy nie byli hospitalizowani, wrócili do wynajmowanych pomieszczeń. Do momentu naprawy pieca, lub wymiany go na nowy, właściciel otrzymał zakaz uruchamiania urządzenia grzewczego. Do zalecenia musi się oczywiście stosować – zakończył rzecznik KP PSP.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.