starachowice
home
RSS

Nie przenoście nam Łysogór do Bałtowa

  • Napisany przez:
  • Skomentuj

Takie hasło przyświecało zorganizowanej w połowie minionego tygodnia konferencji z udziałem samorządów i kilku stowarzyszeń, działających m.in. na terenie gminy Nowa Słupia, Bodzentyn i Bieliny. Protest ma związek z decyzją Regionalnej Organizacji Turystycznej, która na lokalizację wielomilionowej inwestycji – Parku Dziedzictwa Ziemi Świętokrzyskiej – wskazała Bałtów, a nie Nową Słupię. Wśród mieszkańców – jak to w lokalnym piekiełku bywa – już zaczęło się szukanie winnych. Dlaczego?…

Takie hasło przyświecało zorganizowanej w połowie minionego tygodnia konferencji z udziałem samorządów i kilku stowarzyszeń, działających m.in. na terenie gminy Nowa Słupia, Bodzentyn i Bieliny. Protest ma związek z decyzją Regionalnej Organizacji Turystycznej, która na lokalizację wielomilionowej inwestycji – Parku Dziedzictwa Ziemi Świętokrzyskiej – wskazała Bałtów, a nie Nową Słupię. Wśród mieszkańców – jak to w lokalnym piekiełku bywa – już zaczęło się szukanie winnych. Dlaczego?

O tym, co w ciągu kilku najbliższych lat miałoby powstać w Nowej Słupi pisaliśmy na naszych łamach na początku roku. Zarządzana przez wójta Andrzeja Gąsiora gmina stanęła przed szansą na gigantyczną inwestycję – park rozrywki (jego koszt to ok. 5 mln euro), który otworzyłby szansę nie tylko rozwoju gospodarczego, ale przede wszystkim stworzył nowe miejsca pracy dla mieszkańców. ROT z dwóch propozycji musiały wybrać jedną. Wybór padł na Bałtów, w powiecie ostrowieckim.

Wśród lokalnej społeczności, a także na internetowych forach zawrzało. Pojawiły się negatywne komentarze i głosy, że zawiniło wiele osób. Włącznie z Radą Gminy. – Nie wiem dlaczego i komu ma w tym momencie służyć szukanie winnych. Zarówno ze strony władz gminy jak i Rady nikt nie zawinił – tłumaczy wójt Gąsior i dodaje, że wola współpracy przy wspomnianym projekcie była z obu stron.

– To przecież Rada Gminy wpisała do wieloletniej prognozy finansowej projektu budżetu taką inwestycję. Przygotowany został ponadto projekt użyczenia działki. Dlatego na tej płaszczyźnie nie szukałbym winnych. Byliśmy przygotowani od strony formalnej. Decyzję co do lokalizacji nie podjęliśmy my tylko ROT. To decyzja stowarzyszenia, w którą my jako gmina nie możemy ingerować. Nie mamy zamiaru wchodzić w ich kompetencje. Rada Gminy w swoim postępowaniu złożyła wymagane dokumenty. Dziwią mnie zatem twierdzenia, iż zawiniła gmina lub Rada – dodaje gospodarz Nowej Słupi.

Polowanie na czarownice

Wójt Gąsior przypomina, że toczył się spór o meteorytykę projektu. – Takowej meteorytyki nie było do końca. Cały czas jest na etapie przygotowania. W sprawie inwestycji toczył się spór światopoglądowy, który raczej nie pomógł. Od strony technicznej gmina była przygotowana. Dysponowaliśmy działką, na której Park mógłby zostać wybudowany. Wiele warunków z naszej strony zostało zatem spełnionych – podkreśla Gąsior.

Tymczasem z rozwiązaniem o wskazaniu lokalizacji na Bałtów, nie godzą się już nie tylko sami przedsiębiorcy, ale także stowarzyszenia, które prężenie działają m.in. na terenie gminy Bieliny, Bodzentyn, Górno, Masłów i Nowa Słupia. Kilka dni temu, w Bodzentynie zwołały na tę okoliczność konferencję prasową. 16 stycznia powstał Komitet Obrony Rozwoju Turystyki Gór Świętokrzyskich, który ma na celu poinformowanie o lokalizacji inwestycji.

„Jeżeli inwestycja ta powstanie na terenie gminy Bałtów to zablokuje ona rozwój innych gmin Ziemi Świętokrzyskiej. Czy taki był cel Regionalnej Organizacji Turystycznej? Jesteśmy przekonani, że nie. Nie przypominamy sobie żadnych konsultacji społecznych, negocjacji oraz zapytań w sprawie lokowania takiej inwestycji w Nowej Słupi. Nie przypominamy sobie również abyśmy wyrażali sprzeciw wobec takiej lokalizacji. Jesteśmy natomiast przeciwni wyborowi Bałtowa jako macierzy dziedzictwa Ziemi Świętokrzyskiej. Gm. Bałtów kojarzona jest z parkiem rozrywki i „Szwajcarią Bałtowską” a nie z sercem kultury i tradycji świętokrzyskiej. Spełnia swoją rozrywkową rolę w sposób rewelacyjny i wpisuje się świetnie ze swoim programem w gusta amatorów mini miasteczka rozrywki. Czy na pewno jest to najlepszy kandydat do stworzenia centrum Dziedzictwa Ziemi Świętokrzyskiej? Według nas absolutnie nie. Jesteśmy przekonani, że ROT powinna wspierać rozwój atrakcyjności turystycznej wszystkich gmin zlokalizowanych na obszarze ziemi świętokrzyskich. Każdy z tych terenów ma swoje indywidualne atuty, potencjał, dziedzictwo nadane przez historię, tradycję. Spodziewamy się równego traktowania i właściwego zaangażowania ROT w rozwój regionów, które mają potencjał i umiejętności nie mniejsze niż gmina Bałtów i Stowarzyszenie Bałt ale innego rodzaju i o innym charakter” – czytamy w opublikowanym na początku minionego tygodnia oświadczeniu KORT GŚ.

– Protesty mnie nie dziwią, bo skoro ma to być Park Dziedzictwa Ziemi Świętokrzyskiej i głośno mówi się o legendach, czarownicach, św. Emeryku, sabacie czy gołoborzu, inwestycja nie powinna być zabierana Górom Świętokrzyskim i powstać na tym terenie. To stowarzyszenia z branży turystycznej, którym zależy na ruchu turystycznym i większej przepustowości. Chodzi o szansach i możliwościach rozwoju – mówi wójt.

Będzie referendum?

Polowanie na czarownice rozpoczęło się dosłownie i w przenośni. Po tym, jak Nowa Słupia będzie musiała obejść się smakiem, nie brak jest głosów by przeprowadzić referendum w sprawie odwołania Rady Gminy. Co o tym pomyśle sądzi najważniejsza osoba w gminie Nowa Słupia?

– Nie wiem na jakiej podstawie, takowe referendum miałoby zostać zorganizowane. Nie tylko moim, ale także wielu innych osób zdaniem, Rada Gminy nie jest winna. Nie zawaliła sprawy. Tak naprawdę Rada miała miesiąc na podjęcie decyzji (projekt przedstawiono jej, jak twierdzi wójt Gąsior 10 grudnia – przyp.red.). W czasie się wywiązała. Transakcja od strony formalnej była przygotowana, a przypomnę raz jeszcze, iż decyzję o lokalizacji podjęła niezależna organizacja – powiedział rozmówca TS.

– Temat odwołania Rady Gminy jest mi obcy. Nic o tym nie słyszałem. Dla nas to trudna sytuacja. Reprezentuję przecież gminę, muszę rozmawiać z mieszkańcami, przeprowadzać konsultacje społeczne, pytać stowarzyszenia, pracodawców. Żal na pewno, że dziedzictwo Gór Św. odchodzi do Bałtowa – kończy wójt Gąsior.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

  • Advertisement
  • Advertisement

Nowa Słupia

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Okolice Pawłów Wąchock Mirzec Brody Nowa Słupia Bodzentyn

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5