22-latek szczęśliwie odnaleziony. Trafił pod opiekę lekarzy

flash Gorące tematy Paragraf

Poszukiwany w ciągu kilku ostatnich dni listopada, a także na początku grudnia młody mieszkaniec gminy Nowa Słupia żyje i ma się dobrze – dowiedział się TYGODNIK. Mężczyzna cały i zdrowy został odnaleziony w Kielcach. W akcję poszukiwawczą zaangażowani byli m.in. stróże prawa z Bodzentyna, a także stolicy województwa świętokrzyskiego.

O zaginięciu 22-latka informowaliśmy na łamach poniedziałkowego (3 grudnia) wydania TYGODNIK-a. Pod koniec listopada mężczyzna pochodzący z miejscowości Włochy, w gminie Nowa Słupia opuścił miejsce zamieszkania i udał się w nieznanym kierunku. Kiedy nie wrócił na noc do domu, zaniepokojona rodzina postanowiła zwrócić się z prośbą o pomoc do policji.

  • Nasze działania prowadzone były w kilku miejscach na terenie województwa świętokrzyskiego. Z informacji jakie posiadaliśmy wynikało, iż 22-latek może się przemieszczać. Tak było – powiedział sierż.szt. Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Mężczyzna wychodząc z domu, zabrał ze sobą telefon komórkowy oraz pieniądze. M.in. dzięki komórce, śledczym udało się ustalić, gdzie mógł przebywać. – Funkcjonariusze sprawdzali kilka adresów, m.in. na terenie gminy Pawłów w powiecie starachowickim, gminy Bodzentyn i Nowa Słupia. Niestety tam go nie odnaleziono – dodał nasz rozmówca. Traf chciał, że szczęście uśmiechnęło się do policjantów. Jego telefon logował się na terenie stolicy naszego województwa.
  • Mieszkaniec gminy Nowa Słupia został odnaleziony w centrum Kielc. Zdjęcie z jego wizerunkiem, a także rysopisem trafiło do patroli, odpowiedzialnych za porządek i bezpieczeństwo w mieście. Jeden z nich natrafił na mężczyznę przypominającego wyglądem osobę zaginioną. Szybko potwierdziło się, że mamy do czynienia z zaginionym – zaznaczył sierż.szt. Macek. 22-latek jak gdyby nigdy nic, przechadzał się ulicami Kielc. – Nie stało mu się nic poważnego. Był cały i zdrowy. Jak stwierdził w rozmowie z policjantami, nie był głodny. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przebadał go. Na ciele nie było śladów, które mogłoby wskazywać na to, iż został np. pobity, napadnięty lub padł ofiarą innego działania o charakterze przestępczym – podkreślił rzecznik KMP.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.