TYLKO U NAS. Zobacz nocny rajd ulicami Starachowic. Pomóż poszkodowanym i policji (FILM)

flash Gorące tematy Paragraf

W nocy z niedzieli na poniedziałek (28/29 stycznia), przy ul. Spółdzielczej w Starachowicach, drogowy pirat zniszczył dwa stojące na parkingu auta, o mały włos potrącając człowieka. Na domiar złego uciekł z miejsca zdarzenia. Wyjaśnieniem sprawy zajmuje się Komenda Powiatowa Policji. Poszukiwania sprawcy, na własną rękę prowadzą również poszkodowani właściciele samochodów.

Uszkodzone zostały: ford mondeo, a także mitshubishi space star. W ciągu zaledwie kilku godzin, od momentu kiedy na portalu społecznościowym pojawił się apel poszkodowanych, do osób które mogły być świadkami nocnego zdarzenia, udało się ustalić miejsce, w którym najprawdopodobniej porzucone zostało auto sprawcy kolizji. Audi A4 znalazło się na ul. Wojska Polskiego w Starachowicach. Jeszcze tego samego dnia, okazało się, że rajd drogowego pirata, zarejestrowała jedna z kamer, w tej części miasta. Na 13-sekundowym nagraniu widać, ciągnący się za pojazdem snop iskier, wywołany na skutek przebitych opon, a co za tym idzie, jazdy na gołych felgach.

  • Samochód musiał wypaść z zakrętu, ściął przy okazji znak drogowy. Zatrzymał się dopiero na autach, należących do naszej rodziny. Praktycznie od zakrętu, do miejsca zdarzenia, droga jeszcze w poniedziałek usłana była częściami – relacjonował w rozmowie z portalem starachowicki.eu, mieszkaniec Starachowic. Nadal nie wiadomo natomiast, kim była osoba, która siedziała za kierownicą audi. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają stróże prawa.

Jak dowiedział się portal starachowicki.eu, pojazd pirata, tej samej nocy widziany miał być również w innych miejscach, w Starachowicach. W tym m.in. na ul. Waryńskiego, Kościelnej, Reja, a także Wojska Polskiego. Poszkodowani właściciele, zniszczonych samochodów, zwracają się z apelem do osób, które były świadkami zdarzenia, bądź widziały wspomniane audi A4 o przekazywanie informacji i podzielenie się wiedzą na ten temat z policją.

  • Zwracamy się do osób, które być może dysponują nagraniami z monitoringu, a kamery zarejestrowały drogę, jaką pokonało wspomniane audi A4. Liczymy na to, że materiał posłuży do wykrycia i zatrzymania sprawcy – podkreślają.