Rośliny żeby żyć, potrzebują pić

flash Starachowice

Pielęgnacja roślin i utrzymanie zieleni miejskiej w Starachowicach – pozostawia do życzenia – zdaniem naszego Czytelnika. Kto jest temu winien?

Z prośbą o interwencję zwrócił się pan Zbigniew zatroskany o stan miejskiej roślinności. Jak pisze w liście do redakcji, są miejsca, gdzie dba się o zieleń należycie, w innych natomiast wygląda to fatalnie.

  • Przy ul. Na Szlakowisku posadzono tuż przy chodniku krzewy. Część z nich już uschła, a część usycha. Usychają najprawdopodobniej z powodu panujących obecnie wysokich temperatur i braku wody – stwierdza Czytelnik. – W odróżnieniu od Al. Armii Krajowej, gdzie zieleń rosnąca wokół fontanny jest systematycznie podlewana. Czy krzewy nie mogą doświadczyć tej przyjemności, bo wydano na nią zapewne spore pieniądze podatników? – pyta.

Podobna refleksja dotyczy ul. Radomskiej, gdzie przy słupach oświetleniowych na dość dużej wysokości zamontowano wazony z żywą roślinnością.

  • Jeśli przy obecnie panujących warunkach pogodowych rosnąca w nich roślinność nie będzie podlewana spotka je podobny los jak krzewy przy Szlakowisku. W tym miejscu nasuwa mi się np pytanie? Czy w mieście jest firma odpowiadająca za utrzymywanie porządku i dbanie o roślinność? Jeśli tak, to nie najlepiej się ona wywiązuje ze swoich powinności – uważa pan Zbigniew, pytają o zagospodarowanie nowo oddanego do użytku ronda u zbiegu ul. Iglastej i Szkolnej. – Rondo owszem okazałe, tylko że jego wygląd z powodu zarastającej go ogromnej ilości chwastów nie dodaje mu niestety uroku. Najwyższy chyba już czas posadzić na nim i otaczających rondo wysepkach jakąś roślinność! – sugeruje.

Z informacji przekazanych przez służby miejskie wynika, że na utrzymanie i pielęgnację zieleni w sezonie od maja do października br. przewidziano sumę 45 tys. zł.

  • Pielęgnacją rośli przy fontannie zajmuje się firma Cezar, natomiast za nasadzenia przy ul. Na Szlakowisku odpowiada firma pana Pryciaka. Firma ta nie ponosi jednak odpowiedzialności za stan krzewów. Winę za ich uschnięcie ponoszą czworonogi i ich właściciele, którzy pozwalają psom załatwiać się na świeżo posadzone rośliny – wyjaśnia Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Starachowicach. – Krzewy zostały już ogrodzone  nie wiemy czy to pomoże. Jeśli nie zostaną wymienione. Ustawiona zostanie również odpowiednia tabliczka o zakazie wyprowadzania psów.

Rondo przy ul. Iglastej i Szkolnej jest własnością powiatu starachowickiego. Prezydent miasta podpisał umowę o nieodpłatnym użyczeniu ronda na rzecz spółki PWiK, które zajmie się jego zagospodarowaniem. Poszukiwane są firmy zainteresowane zagospodarowaniem ronda po jego wybudowaniu przy ul. Radomskiej i Batalionów Chłopskich. Chętni mogą się zgłaszać do Urzędu Miejskiego.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.