Straciliśmy wiele szans

flash Mirzec

Z Mirosławem Sewerynem, wójtem gminy Mirzec rozmawiała Ewelina Jamka.

– Od przeszło pół roku zasiada Pan na stanowisku wójta gminy Mirzec, pewnie zdążył się Pan zorientować w sytuacji gminy. Robił Pan „bilans otwarcia”?

– Nie dokonałem bilansu, bo wszedłem w obowiązki z marszu. Z uwagi na wybory, przez które odkładano wiele spraw na potem, wiele rzeczy należało przyspieszyć. Niektóre sprawy nie mogły czekać.

– Co na przykład?

– Problemów jest bardzo dużo w każdej dziedzinie. Największą bolączką jest kanalizacja. Planujemy kontynuowanie tego zadania w Małyszynie Dolnym (aktualizowana jest dokumentacja). W listopadzie będziemy składać wniosek o dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Chcemy wspomóc budowę tzw. sięgaczy dla mieszkańców takich sołectw jak Mirzec Stary, Trębowiec Mały i Mirzec Podkowalów, gdzie kanalizacja jest po drugiej stronie od zabudowań.

W planach są przydomowe oczyszczalnie ścieków, na co są chętni (mamy 58 deklaracji). Jest zlecone opracowanie projektowe. Na przeszkodzie stoją finanse. Bo dofinansowanie, jakie możemy otrzymać wynosi maksymalnie 2 mln zł do 2020 roku. Tymczasem na kanalizację potrzeba ok. 10-15 mln zł.

Problemem jest też pozostała część, na dofinansowanie której nie możemy się starać, gdyż została wyłączona z aglomeracji Starachowic. Teoretycznie możliwości powrotu do aglomeracji są, ale trzeba spełnić określone warunki – nie zgłoszono tego zadania do tzw. master planu, który dawałaby szanse na ubieganie się o pieniądze z PROW oraz krajowego programu oczyszczania ścieków, co z kolei dawałoby szansę na dofinansowanie z Narodowego Programu Ochrony Środowiska. Przez to ucieka nam sporo pieniędzy.

– Kanalizacja to jedno. Wiele interwencji dotyczy stanu dróg w gminie, również powiatowych i wojewódzkich. 

– Jeśli chodzi o powiat to zawarte jest porozumienie dotyczące dużych i małych inwestycji, gdzie mamy wsparcie z Programu Przebudowy Dróg Lokalnych i Powiatowych. Kontynuowana będzie droga Trębowiec – Osiny Mokra Niwa. Dzięki temu, że mieszkańcy zgodzili się oddać swoje grunty, będziemy robić tam chodnik, który nie był planowany. Z PROW mamy dofinansowanie na drogę Tychów Nowy – Ostrożanka (realizacja 2017/18). Opracowujemy projekt na przebudowę drogi Gadka – Jagodne Małe (do wykonania w 2018). W tym roku udało nam się wspólnie z powiatem zrobić drogę Jagodne – Zbijów. Trwają prace na drodze przy ul. Langiewicza w Mircu oraz Mirzec Podkowalów i Mirzec Malcówki (trwa wykup gruntów). W planach jest łącznik drogi powiatowej Mirzec Czerwona – Trębowiec Mały.

W przypadku dróg lokalnych straciliśmy już szanse na dofinansowanie z PROW (do 3 mln zł). Zgłoszono tam tylko jeden wniosek na Mirzec Poddąbrowa – Mirzec Majorat. Naboru już nie będzie, co mnie martwi. Na przyszły rok planujemy drogę w Osinach (1,6 mln zł). Zapadła decyzja o budowie drogi w Jagodnem do tzw. Rzymu. Nową nakładkę asfaltową będą miały drogi w Tychowie Nowym, Ostrożance (do młyna), Mircu Majoracie, Mircu Czerwonej oraz w Mircu koło kościoła.

– Interwencje mieszkańców dotyczą dróg wojewódzkich, m.in. Starachowice – Tychów Stary oraz niedokończonej inwestycji na drodze Osiny Majorat.

– Z naszego punktu wiedzenia, problemów przysparza odcinek między Tychowem a Mircem, gdzie są zaniżone pobocza, a chodnik został wybudowany na rowie krytym. Dlatego zabiegamy o to w Zarządzie Dróg Wojewódzkich, gdzie wracamy również do niezakończonej inwestycji w Osinach. Jeśli chodzi o drogę Tychów – Starachowice, to jest szansa, że problem rozwiąże się wraz z budową obwodnicy Starachowic.

– Na niwie oświatowej też wydaje się sporo do zrobienia…

– Czekamy na rozpatrzenie wniosku na budowę sali gimnastycznej w Tychowie Starym. Jest szansa, że zaczniemy jeszcze w tym roku. Czekamy też na decyzję ministerstwa na remont dachu na Zespole Szkół w Mircu.

Aktualizowane są audyty energetyczne i ekonomiczne budynków przewidzianych do termomodernizacji. W planach są budynku wszystkich szkół za wyjątkiem Gadki. Będziemy o to aplikować w październiku (5 mln zł).

W planach jest też rozbudowa bazy sportowej w Osinach i Gadce, gdzie mają powstać boiska wielofunkcyjne.

– Jeśli mowa o oświacie, to na ostatniej sesji doszło do przekształcenia Zespołu Obsługi Ekonomiczno-Administracyjnej Szkół i Przedszkoli. Co to oznacza w praktyce?

– Powstało Centrum Usług Wspólnych, które oprócz dostosowania do wymogów formalnych ma większą odpowiedzialność jeśli chodzi o sprawy związane z rachunkowością, co spoczywa na kierowniku. Pod względem kadrowym nic się nie zmieni.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.