Zacne grono laureatów i finalistów

flash Oświata

Rodzice, dyrekcja i grono pedagogiczne Społecznego Gimnazjum w Starachowicach są dumni ze swoich wychowanków. Trwający rok szkolny zaowocował zdobyciem aż dziewięciu tytułów laureatów i pięciu tytułów finalistów w konkursach przedmiotowych! A wszystko to udało się osiągnąć w 16-osobowej klasie trzeciej.

– To niebywały sukces. To sukces jakiego nie było od 16 lat istnienia Społecznego Gimnazjum – nie kryje radości i zadowolenia z owocnej pracy uczniów Bożena Jaskros, dyrektor Społecznego Gimnazjum w Starachowicach. – Nie dotyczy to całej klasy trzeciej, bo jest to grono uczniów o zróżnicowanym poziomie intelektualnym i motywacyjnym, gdzie ośmioro uczniów ma orzeczenie o głębokiej dysleksji. Ale jak widać, ich chęci i motywacja do pracy przynoszą efekty. To konsekwentna i rzetelna praca, nie tylko przez trzy lata nauki w gimnazjum. To wynik pracy od początku edukacji. To edukacyjna wartość dodana, którą reprezentują nasi uczniowie na koniec nauki w gimnazjum.

Trzykrotny laureat

Potrójny tytuł laureata zdobył prawdziwy geniusz w dziedzinie nauki ścisłych Jan Wawszczak. Zajął pierwsze miejsce w województwie świętokrzyskim zdobywając tytuł laureata w konkursie z informatyki. Po tytuły laureata sięgnął również z fizyki i matematyki…

– To wybitny umysł ścisły, młody człowiek o wielu pasjach. Pamiętam, kiedy zapisywałam go do szkoły i zapytał, czy będzie mógł je tu rozwijać, czy będzie mógł konstruować swoje roboty. Dziś realizuje się z powodzeniem – mówi B. Jaskros.

– Matematyka, fizyka i informatyka interesowały mnie od zawsze – potwierdza młody konstruktor. – Od dziecka pasjonowały mnie modele zdalnie sterowane. Ostatecznie udało mi się zbudować swój własny, na co poświeciłem całe wakacje. Ale było warto – dodaje potrójny laureat, który marzy o pracy w agencji kosmicznej.

Pięć tytułów     

Tytuł dwukrotnego laureata i trzykrotnego finalisty osiągnął Bartłomiej Sikorski, który specjalizuje się nie tylko w naukach ścisłych, ale także przedmiotach humanistycznych. Został laureatem konkursu z matematyki i fizyki (potwierdzając swój ubiegłoroczny sukces), ponadto został finalistą konkursów z języka polskiego, historii i geografii.

– To wszechstronna osobowość, można by rzec człowiek renesansu. doskonale łączy naukę przedmiotów ścisłych z humanistycznymi – zachwala dyrektor szkoły.

– Nauka sprawia mi przyjemność, nie poświęcam jej dużo czasu, ale do konkursu przygotowywałem się rzetelnie – nie kryje B. Sikorski, którego serce zdecydowanie jednak bardziej bije dla nauk ścisłych i w tym kierunku zamierza się kształcić po gimnazjum.

Najlepsi z najlepszych

Na wyróżnienie i uznanie zasługuje Piotr Dąda, laureat konkursu matematycznego, najlepszy w województwie świętokrzyskim oraz laureat konkursu z fizyki, który ten zaszczytny tytuł zdobył po raz drugi. Do perfekcji doszedł za sprawą niezliczonej liczby zadań matematycznych, które rozwiązał, nie tylko w czasie lekcji, ale również podczas zajęć dodatkowych. W przyszłości myśli o architekturze, bardzo podoba mu się projektowanie domów.

Oczytana i kreatywna, zdaniem dyrekcji szkoły, Katarzyna Stefańska, zasłużenie została laureatką konkursu z języka polskiego. Jury konkursy zaskoczyła swoim dojrzałym myśleniem, dokonując analizy poezji współczesnej. Nietuzinkowo potraktowała zupełnie nieznany jej wiersz Juliana Tuwima pt. „Nauka”. Kompletne odwrócenie przyjętych do tej pory interpretacji tego wiersza, nie tylko zaskoczyło, ale również zasłużyło na uznanie dowodzą dojrzałości umysłu gimnazjalistki, która racjonalnie podchodząc do życia myśli w przyszłości o medycynie.

Podobne plany na przyszłość ma Julia Walkowska, laureatka konkursu biologicznego, która mogła liczyć na ogromne wsparcie swoich kolegów podchodząc do ostatniego z konkursów. Czekolada na otuchę i list z krótkim „trzymamy kciuki” od znajomych w klasy sprawiły, że gimnazjalistka była nie tylko bardziej zmotywowana, ale również rozluźniona, co pomogło pozytywnie przebrnąć przez konkursowy maraton.

W tym zaszczytnym gronie jest również Jacek Krukowski, finalista konkursu geograficznego.

Oddani nauczyciele

To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie wsparcie oddanych nauczycieli i pedagogów. To niewątpliwa zasługa Beaty Nowak, nauczyciela matematyki i jednocześnie wychowawcy klasy trzeciej, która sprawiła, że uczniowie stali się jak jedna wielka rodzina, gdzie nie ma zawiści i niezdrowej konkurencji.

– Nasi uczniowie potrafią zespołowo pracować, chcą się ze sobą uczyć i nawzajem sobie pomagać. Jest w nich synergia i empatia, radość, że osiągają sukcesy, nie zazdroszcząc sobie. Jak to osiągnąć? Prostych recept nie ma. Systematyczna praca i konsekwencja oraz ogromny wkład pracy nauczycieli.

Wśród tych, którzy przygotowywali uczniów do konkursów są Przemysław Wolszczak, nauczyciel fizyki, Anna Kamińska, nauczyciela biologii, Bożena Jaskros, polonistka i Jacek Karlik, nauczyciel geografii.

– Nasi nauczyciele nie tylko poświęcają swój czas i oddają siebie, ale przede wszystkim rozbudzają w uczniach pasję, zarażając ich do nauki – mówi B. Jaskros.- Nauczyciel to nie tylko ktoś konsekwentny i wymagający, ale przede wszystkim przyjaciel. To autorytet, który jest konieczny, bo bez niego nauczyciel tratowany jest przedmiotowo. Nauczyciel ma nie tylko uczyć, ale wychowywać i służyć wsparciem. To jest możliwe w naszej kameralnej szkole – dodaje dyrektor Społecznego Gimnazjum.

 

 

Dodaj komentarz