Przy Szkolnej porażka, która kosztowała stratę pozycji lidera [ZDJĘCIA]

flash Gorące tematy Sport

13. minuta sobotniej konfrontacji starachowickiej Juventy z Koroną Kielce S.A (Centralna Liga Juniorów U-17, gr. płd.-wsch.), okazała się z jednej strony kluczowa, z drugiej niezwykle pechowa dla drużyny trenerów Mariusza Wójcika, a także Piotra Dejworka. Zdaniem wielu obserwatorów, sędzia powinien powstrzymać się z podyktowaniem dla gości rzutu karnego. Gospodarze stracili bramkę, ale mimo ambitnej postawy, do końca nie udało im się odrobić strat.

Bardziej niż porażka, sympatyków młodego zespołu może boleć strata pozycji lidera grupy południowo-wschodniej, którą Juventa zajmowała przed rozpoczęciem 10. kolejki. W pierwszym kwadransie, ekipa z miasta nad Kamienną straciła gola, który podłamał skrzydła. Kielczanie prowadzeni przez Michała Gęburę, doskonale znanego w Starachowicach, byłego zawodnika Staru, przed przerwą po raz drugi wpisali się na listę strzelców.

  • Jeśli zdaniem arbitra na początku spotkania Koronie należał się rzut karny, to kilka chwil później, sędzia powinien podyktować 11 dla nas. Bramkarz gości zachował się podobnie w polu karnym. Jeśli jesteśmy konsekwentni, to bądźmy od początku, do ostatniego gwizdka – powiedział Mariusz Wójcik, szkoleniowiec Juventy. – Bramka na 1:0 wyraźnie ułożyła mecz. Kielczanie nastawili się na kontrataki, a że potrafią grać w piłkę wykorzystali nasze błędy. Mieliśmy swoje sytuacje, ale niestety nie udało się ich zamienić na bramki. Stąd wzięła się porażka, która boli – dodał. Gospodarzy stać było na kilka zrywów, głównie w wykonaniu skrzydłowego Jakuba Gurskiego.
  • Na pewno nie zagraliśmy wybitnego spotkania. Nie zmienia to faktu, że sytuacje, które się stwarza należy wykorzystywać. Korona również nie miała ich za wiele. W drugiej połowie postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Zaryzykowaliśmy zmieniając ustawienie na 1-3-5-2. W takiej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy nie było innego rozwiązania. Kiedy u siebie przegrywa się 0:2, trzeba zrobić wszystko, by zdobyć choćby gola kontaktowego. Nie udało się. Skończyło się przegraną 0:4 – stwierdził trener Wójcik.

Po przerwie, przy jednym z trafień źle zachował się golkiper Juventy Dawid Strzelec, który miał już na swoim koncie żółtą kartkę. – Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pracować z golkiperami. Tak by czuli moment, kiedy należy wychodzić z bramki. Z porażki musimy jak najszybciej wyciągnąć wnioski – zaznaczył. Juventa w najbliższą sobotę, 19 maja zmierzy się na wyjeździe z Karpatami Krosno. – Mamy świadomość tego, że o punkty w Krośnie nie będzie łatwo. Karpaty walczą o pozostanie w lidze. W drużynie jest kilka urazów, z którymi musimy uporać się jak najszybciej. Wierzę, w to, że do tego czasu pozbieramy się. Motywacji na pewno nam nie zabraknie – przyznał trener Wójcik.

Centralna Liga Juniorów U-17, gr. płd.-wsch.
10. kolejka (12 maja)
JUVENTA STARACHOWICE – KORONA KIELCE S.A. 0:4 (0:2)
0:1 Bartosz Gawlik (13)-karny, 0:2 Jakub Górski (18), 0:3 Jakub Górski (67), 0:4 Oskar Sewerzyński (69)
Czerwona kartka: Bartosz Gajewski (na ławce, 57 min.)
Sędziował: Łukasz Woliński (Lublin). Widzów: ok. 70.
JUVENTA: Strzelec Ż – Mańturz (76. Błażejewski), Błaszczyk, Bracik, Śmigielski, Zapała (61. Sadkowski), Gach, Nowakowski (72. Borkowski), Kalisz, Gurski, Marzec (69. Tumulec). Trenerzy: Mariusz Wójcik, Piotr Dejworek.
KORONA: Sobieski – Gawlik, Prętnik (76. Plech), P. Lisowski (60. Janiczak), Górski (74. Świderski), Rogoziński (76. Kruszec), Sewerzyński (73. Wojtaszek), D. Lisowski, Pawczyński, Malec (74. Sowiński), Góralczyk. Trenerzy: Michał Gębura, Marek Graba.

Dodaj komentarz