Pomóżmy uzbierać na łazienkę!

flash Rozmaitośći Starachowice

Jedni marzą o nowym samochodzie, wyjeździe za granicę, nowym telefonie, a ich marzenia są zwykłe: w swoim domu chcą mieć normalną łazienkę, w której można byłoby umyć się, zrobić pranie. Państwo Jasztal proszą ludzi dobrej woli, by wspomogli ich finansowo, bo sami nie są w stanie sprostać takim wydatkom.

O trudniej sytuacji pani Moniki i jej rodziny pisaliśmy na naszych łamach w 2016 roku, kiedy jeszcze prowadziliśmy akcję „Pomocna dłoń sąsiada”.

Pomóżmy

Pani Monika ma 38 lat. Ukończyła szkołę w zawodzie kucharz-kelner. Jednak nie może pracować. Jest na rencie. W 1999 r. ledwo uszła z życiem w wypadku. Opowiadała nam o nim, gdy pierwszy raz prosiliśmy o pomoc dla rodziny. – Szliśmy z chłopakiem ul. Nowowiejską. Z relacji świadków, bo ja nie pamiętam zdarzenia, nagle wjechał w nas samochód. Chłopakowi, który ze mną był nic poważnego się nie stało. Ja natomiast doznałam poważnego urazu głowy, miałam robioną trepanację czaszki. Uszkodzoną miałam również krtań. Przeszłam długą rehabilitację, aby móc jakoś funkcjonować. Muszę ciągle jednak przyjmować lekarstwa, które utrzymują mnie w jako takim stanie. Chciałabym móc coś robić. Nie lubię siedzieć bezczynnie. Jednak niewiele prac mogę wykonywać ze względu na moje urazy. Często miewam zawroty głowy. Bez leków byłoby ciężko.

Pani Monika jest mężatką, ma dwoje dzieci starszego syna i małą córeczkę. Pani Monika, jej mąż Dariusz wraz z dziećmi potrzebują naszego wsparcia. W pomoc zaangażowała się Renata Olszewska, która zorganizowała zbiórkę pieniędzy na portalu pomagam.pl. Rodzina niestety nie posiada internetu ani telefonu, z którego mogliby połączyć się z siecią, dlatego też kobieta postanowiła poprosić o pomoc w ich imieniu.

Głównym problemem z jakim boryka się rodzina jest brak łazienki, co w dzisiejszych czasach stanowi nie lada wyzwanie. Problemów i potrzeb jest jednak o wiele więcej. Zrobienie łazienki na własny koszt graniczy z cudem, ponieważ rodzina nie dysponuje takimi pieniędzmi.

O pierwszego do pierwszego

Pani Monika przebywa na rencie inwalidzkiej, z racji tego, że w przeszłości uległa poważnemu wypadkowi. Wypadek zaważył na jej dorosłym życiu, szczególnie w aspekcie finansowym, bo przez swoją chorobę nie może podjąć pracy. Lekarz nie chce podpisać jej zgody na zatrudnienie. Pracuje jedynie pan Dariusz, który stara się zapewnić byt swojej rodzinie. Utrzymywanie się z jednej pensji jest jednak niezwykle trudne. Ledwo starcza od pierwszego do pierwszego. Brak pieniędzy uniemożliwia również zrobienie łazienki, bez której codzienne funkcjonowanie jest trudne.

Jak informuje na portalu pomagam.pl pani Renata, zaangażowana w pomoc państwu Jasztalom, rodzina była w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, które poinformowało, że mogą pomóc, ale tylko w wypadku, gdy rodzina będzie miała 5 tys. zł tzw. wkładu własnego w remont. Resztę pokryłoby PCPR.

W imieniu rodziny prosimy o wsparcie finansowe, by łazienka, o której marzą stała się rzeczywistością. Rodzicom przede wszystkim chodzi o małą córeczkę Anię, przed którą dopiero otwiera się świat, by choć dla niej był trochę lepszy.

Liczy się każda złotówka. Razem możemy więcej!

Jak możemy pomóc?
Pieniądze na stworzenie łazienki w domu państwa Jasztalów można wpłacać za pośrednictwem strony:
https://pomagam.pl/aniamonikadarek. Tam prowadzona jest zbiórka pieniędzy zorganizowana przez panią Renatę Olszewską.
Celem zbiórki jest kwota 5 tysięcy złotych.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.