Na co pójdą pieniądze ze sprzedaży części targowiska?

flash Starachowice

W związku z planowaną sprzedażą działki o powierzchni 0,4107 ha, dzień wcześniej (7 lutego) Rada Miejska w Starachowicach zdecydowała o rozdysponowaniu pozyskanych z transakcji pieniędzy. Na co planuje je przeznaczyć? Jak czytamy w uzasadnieniu do uchwały, zadań jest kilka: projekt i budowa ul. Fryderyka Lempe – kwotę 419 tys. zł podwyższono do 480 tys. zł, przebudowa ul. Jeleniej na odcinku od ul. Pastwiska o długości ok. 50 m – kwota 100.000 zł, zagospodarowanie terenu osiedla w rejonie ulicy Harcerskiej – wartość zadania podwyższono ze 130 tys. zł do kwoty 500 tys. zł, baseny letnie – 970 tys. zł.

Przyjęcie uchwały nie obyło się bez spięć i kontrowersji wśród radnych, tym bardziej, że kilka tygodni wcześniej do Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej została skierowana skarga kupców na działania prezydenta dotycząca właśnie sprzedaży części targowiska.

  • Przyjęcie tej uchwały jest zaprzeczeniem tej z poprzedniej sesji, gdzie przekazano skarg na działania prezydenta – alarmował Zygmunt Andrejas, przewodniczący Komisji Rewizyjnej.

Przeciwnego zdania był prezydent, który zapewniał, że przyjecie uchwały o podziale pieniędzy ze sprzedaży działki, nie ma nic wspólnego z skargą, jaka wpłynęła.

  • Nie wróżymy z fusów. Ta nieruchomość będzie jutro sprzedana – zapewniał Marek Materek. – Komisja Rewizyjna nie ma wpływu na tok tej sprawy, sprzedaż idzie niezależnym trybem, nawet gdyby komisja dopatrzyła się nieprawidłowości.

Potwierdziła to Marta Woźniak, radca prawny magistratu.

  • Działania Komisji Rewizyjnej to Kodeks Postępowania Administracyjnego a sprzedaż działki to Kodeks Cywilny. Gdyby Komisja stwierdziła, że skarga na prezydenta jest zasadna, w oparciu o inne środki prawne, można dyscyplinować prezydent, od tego jest wojewoda, KPA czy sądy powszechne – mówiła prawniczka.

Jak słusznie zauważył radny Michał Walendzik, radni nie decydowali o sprzedaży działki, ale przeznaczeniu pieniędzy z tej sprzedaży.

Radny Sylwester Kwiecień sugerował unieważnienie przetargu i ogłoszenie go po rozstrzygnięciu Komisji Rewizyjnej.

Prezydent Materek zdecydowanie się temu sprzeciwił.

  • Tereny pod Galardię były dwukrotnie wystawiane na sprzedaż, przez co cena spadła dwukrotnie. Jeśli mam inwestora, który chce kupić działkę za cenę wyższą, niż operat szacunkowy, to w interesie miasta jest zbycie tej działki. To będą miejsca pracy i wpływy z podatków – argumentował prezydent, pytając, jaką ma gwarancję, że za 4 miesiące uda się znaleźć nabywcę.

Ostatecznie uchwałę przegłosowano, decydując o podziale pieniędzy, zanim jeszcze działka została sprzedana. Radny Z. Andrejas, szef Komisji Rewizyjnej zapowiedział, że złoży zażalenie do wojewody na działania prezydenta.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.