Co dalej z oddziałem zakaźnym starachowickiego szpitala?

flash Starachowice

Widmo likwidacji oddziału zakaźnego w starachowickim szpitalu zażegnane. Jak poinformowała Danuta Krepa, starosta starachowicki Wojewódzki Inspektor Sanitarny dał powiatowi starachowickiemu 1,5 roku na dostosowanie oddziału do wymogów.
Przypomnijmy, w grudniu ub. roku pojawiły się pytania: jaki będzie dalszy los Oddziału Zakaźnego, funkcjonującego w Powiatowym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Starachowicach? Czy oddział może zostać zamknięty? Decyzja leżała w rękach Świętokrzyskiego Inspektora Sanitarnego.
Dlaczego oddział miałby przestać funkcjonować? W 2012 r. Świętokrzyski Inspektor Sanitarny wydał decyzję, w której nakazał dostosowanie oddziału do wymogów ministra zdrowia. Działania przystosowujące oddział miały zdaniem starosty Danuty Krepy zakończyć się w 2016 r. – Decyzja nie została zrealizowana. Poprzedni zarząd nie zrobił nic w tej sprawie. Teraz od nas wymaga się czegoś, czego się samemu nie zrobiło – mówiła starosta.
Klub Radnych PSL w Radzie Powiatu w Starachowicach przedstawił „Stanowisko ws. przyszłości Oddziału Zakaźnego PZOZ”. W stanowisku podpisanym przez radnych PSL i Cezarego Beraka napisano m.in.: – Bezmyślnie zaniedbano sprawę przeniesienia Oddziału Zakaźnego do nowej lokalizacji i w związku z tym Oddziałowi grozi likwidacja po 31 grudnia 2017 roku! Za tę sytuację całą odpowiedzialność ponosi starosta Danuta Krępa.”
Dziś już wiemy, że wojewódzki Sanepid wyraził zgodę na dalsze funkcjonowanie oddziału, dając jednocześnie 1,5 roku na przenosiny ze starego do nowego obiektu.
– Staramy się o uzyskanie dofinansowania z budżetu państwa w wysokości 80% na przeniesienie i dostosowanie oddziału do wymaganych norm – mówi starosta. – Powiat musiałby wyłożyć 20% kwoty. Po przeniesieniu oddział będzie funkcjonował w bardzo dobrych warunkach, a usługi tam świadczone będą na wysokim poziomie.

Dodaj komentarz