Odcięli mu prąd, bo miał 5 zł… nadpłaty!

flash Wąchock

Jak nadpłata może szybko stać nie niedopłatą przekonał się mieszkaniec ulicy Świętego Rocha w Wąchocku, któremu zakład energetyczny odciął prąd, bo na rachunku widniała… nadpłata 5 zł! Pracownicy Zeorku odczytali ją natomiast jako niedopłatę!

Zakład Energetyczny przesadził. Rzecz ma się w jednym z domów przy ulicy Św. Rocha w Wąchocku. Ekipa energetyków na zlecenie dyspozytora przyjechała odciąć prąd za zadłużenie. Weszli na słup i ciach, prądu u dłużnika nie ma. Zadłużenie całe 5 zł. Z tym, że po wyjaśnieniu w siedzibie w prądotwórców w Skarżysku okazało się, że jest 5 zł ale… nadpłaty. Ot rubryki się pomyliły dysponentowi tej ważnej dla gospodarki prądowej decyzji – mówi mąż właścicielki mieszkania.

Chodzi o dom na Św. Rocha, w którym żona z siostrą mieszkańca Wąchocka wynajmowała człowiekowi, by zapewnić mu dach nad głową. – Rachunki płacone regularnie i wyszła nadpłata a ci przyjechali i odcięli chłopu energię – mówi nasz rozmówca. A najśmieszniejsze było to, że przyjechali na dwa zlecenia jednocześnie: coś poprawić i odciąć. Sami się dziwili, że mają takie zlecenie podwójne!

Po wyjaśnieniu prąd podpięli z powrotem, ale ciekawe czy teraz zgodnie z taryfikatorem w kolejnej fakturze nie będzie doliczona opłata za ponowne podłączenie? – zastanawia się mężczyzna.

Człowiek musiał pojechać do Skarżyska z rachunkami, bo prądu nie miał dwa dni. A czy przeprosili? Nie wiem wydali zlecenie by ekipa jeszcze raz przyjechała i podpięła licznik. Kuriozum jest w tym, że o takie grosze tyle zachodu. Nikt nie kojarzy sobie czy wysłali jakieś wezwanie. Przecież niedopłatę z prognoz powinni doliczyć do następnej faktury, a tu nawet tej niedopłaty nie było, bo się pani rubryczki pomyliły w stanie konta – relacjonuje.

Zapytanie o wyjaśnienie całej sytuacji wysłaliśmy do samej centrali, do Rzeszowa. Do momentu zamknięcia numeru nie mieliśmy odpowiedzi. Czekamy na wyjaśnienia z niecierpliwością!

1 Komentarz dla “Odcięli mu prąd, bo miał 5 zł… nadpłaty!

Dodaj komentarz