Jeśli nie ona, to kto? Czy kryminalna zagadka zostanie kiedykolwiek rozwiązana?

flash Gorące tematy Paragraf

Kryminalna zagadka, o której głośno stało się w ub. tygodniu, tylko częściowo rozwiązana. Jak poinformowała, kom. Joanna Węgrzyniak, reprezentująca Komendę Rejonową Policji w Warszawie, czarny scenariusz dotyczący pochodzącej z gminy Nowa Słupia kobiety, na szczęście nie potwierdził się. Dlaczego?

Na początku lutego, na oficjalnej stronie internetowej Komendy Stołecznej Policji pojawił się komunikat, dotyczący odnalezionej w jednym z warszawskich garaży kobiety. Śledczym udało się zrekonstruować portret pamięciowy zmarłej, a także przedstawić szczegóły m.in. jak była ubrana i jak wyglądała. Stróże prawa zwrócili się w tej sprawie z apelem do osób, które mogły mieć jakąkolwiek wiedzę na temat tragicznego zdarzenia, do którego doszło pod koniec maja 2017 r.

Zauważyli podobieństwa

Internauci skojarzyli, że opisywana przez stołeczną policję kobieta, przypomina mieszkankę gminy Nowa Słupia, która jeszcze w kwietniu ub. roku była poszukiwana, jako osoba zaginiona. Kobietę z naszego regionu całą i zdrową udało się odnaleźć w Krakowie. Co robiła od tamtego czasu? Nie wiadomo. Do śledczych ze stolicy dotarła wiadomość, że w obu przypadkach, może chodzić o jedną i tę samą kobietę. Dramatyczna wersja przyjęta przez mundurowych – jak dowiedział się TYGODNIK – ostatecznie nie potwierdziła się.

  • Wszelkie informacje, jakoby odnaleziona w maju 2017 r. kobieta, to mieszkanka gminy Nowa Słupia, a także wszelkie tropy zostały skrupulatnie sprawdzone. Nie potwierdziły się – mówiła kom. Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII (Praga Płd., Wawer, Rembertów, Wesoła). – Z naszych ustaleń wynika, iż mieszkanka województwa świętokrzyskiego przynajmniej dwukrotnie była legitymowana, po tym jak w garażu w Warszawie ujawniono zwłoki kobiety. Policjanci przeprowadzili ponadto weryfikację z osobami rodzinnie powiązanymi z kobietą. Dziś z pełną świadomością możemy stwierdzić, iż mamy do czynienia z dwiema, innymi osobami – dodała kom. Węgrzyniak.

Wspólne działania

Co stało się natomiast z pochodzącą z gminy Nowa Słupia? Czy żyje i gdzie może się aktualnie znajdować? – Niestety nie potrafię odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Na pewno nie jest osobą, którą próbujemy zidentyfikować. Działania zmierzające do zebrania jak największej ilości informacji prowadzone były przez policjantów z dwóch garnizonów: mazowieckiego i świętokrzyskiego – tłumaczyła kom. Węgrzyniak.

W jaki sposób doszło do weryfikacji danych? – Funkcjonariusze osobiście, nie rozmawiali z samą zainteresowaną. Weryfikacja odbyła się dzięki m.in. możliwościom technicznym jakie posiadamy, a także systemom. Nawiązano na pewno kontakt z rodziną mieszkanki gminy Nowa Słupia. Chodziło głównie o elementy wyglądu i znaki charakterystyczne, które można było ze sobą zestawić, a co za tym idzie porównać – zakończyła oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji.

 

Dodaj komentarz