Hokus pokus i pensje włodarzy zostają bez większych zmian

flash Starachowice

Przyjęte przez Radę Ministrów rozporządzenie w sprawie wynagrodzenia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast zakładało spadek płac naszych decydentów o 20 proc. W przypadku gmin powiatu starachowickiego, płace włodarzy obniżono nieznacznie, bo radni z jednej strony obniżyli im wynagrodzenia zasadnicze, ale podnieśli dodatki i zostało praktycznie bez zmian. Najwięcej straciła Danuta Krępa, starosta starachowicki.

Wynagrodzenia m.in. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną obniżone o 20 proc. – tak zakładało przyjęte przez Radę Ministrów rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych. Przyjęte rozwiązanie nawiązywało do uchwalonej przez Sejm 10 maja br. nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, przewidującej obniżenie o 20 proc. uposażenia parlamentarzystów. Ustawa miała być odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych.

W związku ze zmianami zasad wynagradzania pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru, od 1 lipca br. zaszła konieczność ponownego ustalenia wynagrodzenia dla wójtów, burmistrza, prezydenta i starosty. Pod koniec czerwca bliźniaczo podobne uchwały podjęły Rady naszych gminy.

W mieście

Tak jak już pisaliśmy przed tygodniem, na mocy uchwały Rady Miejskiej, nie zmieni się wynagrodzenie dla Marka Materka, prezydenta Starachowicach. Zgodnie z proponowanym zapisem uchwały jego obniżka miała dotknąć najbardziej boleśnie, bo na dotychczasowym wynagrodzeniu miał stracić 1467,55 zł (z kwoty 11.866,66 zł brutto, płaca miała zostać obniżona do kwoty 10.390 zł). Radni miejscy nie zgodzili się na to. Uchwała prawdopodobnie zostanie unieważniona przez wojewodę w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego. Co w konsekwencji będzie oznaczało obniżenie pensji.

W gminach

Najmniej po kieszeni, w związku z wejściem w życie nowych przepisów dostanie Marzena Bernat, wójt gminy Brody. Jej pensja został obniżona o 51 zł z kwoty 9.920 do sumy 9.869 zł (brutto). Nieznaczne obniżki płac czekają włodarzy Mirca i Wąchocka. W przypadku Jarosława Sameli, burmistrza Wąchocka wynagrodzenie zostało obniżone o 313 zł, z kwoty 10.493 zł do kwoty 10.180 zł (brutto). Mirosław Seweryn, wójt gminy Mirzec będzie natomiast otrzymywał wypłatę o 341,40 zł niższą (z 10.521,50 zł do 10.180 zł brutto).

Największa obniżka dotyczy wójta gminy Pawłów Marka Wojtasa, którego finanse uszczuplą się z tytułu wynagrodzenia o 745 zł (z kwoty 11.365 zł do 10.620 zł brutto).

W powiecie

Zmianie uległa również pensja starosty Danuty Krępy, której łączne wynagrodzenie od 1 lipca br. wynosić będzie 10.620 zł brutto miesięcznie. W lutym 2017 roku, kiedy D. Krępa obejmowała stanowisko starosty jej płaca została ustalona na poziomie 12.297 zł. Co oznacza, że panią starostę czeka obniżka pensji na poziomie 1.677 zł brutto.

 

1 Komentarz dla “Hokus pokus i pensje włodarzy zostają bez większych zmian

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.