Absolutorium bez obniżki pensji

flash Starachowice

Marek Materek, prezydent Starachowic otrzymał absolutorium z wykonania budżetu za 2017 rok. W ślad za pozytywną oceną dotychczasowych poczynań prezydenta, radni na znak protestu nie zgodzili się na obniżenie mu wynagrodzenia, do czego obligował ustawodawca.

W związku ze zmianą przepisów pracowników samorządowych i ich wynagrodzenia ustalano dochody prezydenta zgodnie z tym, co uchwalił ustawodawca. W projekcie uchwały dotychczasowe wynagrodzenie Marka Materka na poziomie 11.866,5 zł brutto, miało zostać obniżone do kwoty 10.390, zł, czyli o 1.476,55 zł mniej.

Paweł Kępa apelował do radnych, by projekt uchwały został odrzucony, gdyż prezydent zasługuje na takie wynagrodzenie, jak nie wyższe.

  • Sporo robi, wykazuje duże zaangażowanie w swoją pracę – argumentował.

Pod tym apelem, na znak protestu – jak mówił – podpisał się również radny Sylwester Kwiecień. Większość radnych także było przekonanych o słuszności głosowania przeciwko obniżce pensji dla prezydenta. Za głosowało tylko dwóch radnych PiS: Zygmunt Andrejas i Mariusza Zaborski.

Uchwała o braku zgody na obniżkę pensji prezydentowi podjęta została w ślad za udzieleniem absolutorium z wykonania budżetu za 2017 rok. Radni pozytywnie ocenili ten rok pracy i byli jednogłośni podejmując uchwałę z wykonania budżetu. Za udzieleniem absolutorium głosowało 14 radnych, troje (Paweł Kępa, Sylwester Kwiecień i Zygmunt Andrejas) wstrzymało się od głosu.

Z. Andrejas argumentował swoją decyzję wycenami nieruchomości, które nie są takie, jak powinny być. S. Kwiecień natomiast mówi o dwóch światach prezydenta: wirtualnym i realnym, które zasadniczo różnią się od siebie.

  • Pod względem gospodarczym ub. rok był dobry – ocenił S. Kwiecień. – Niepokoi jednak znaczący spadek dochodów z CIT, zwiększa się zaległość z podatku od nieruchomości, osób prawnych, środków transportowych, chociaż zostały obniżone. Poza tym mam wrażenie, że pan prezydent żyje w dwóch światach: jeden to wirtualny, gdzie po trzy razy są przekazywane te same informacje i negowane to, co zostało zrobione kiedyś. Tego, co było nie można porównywać do czasów minionych a nawet sprowadzać do wspólnego mianownika. Bo dziś budżet jest trzykrotnie wyższy. To nie jest tak, że przedtem nic nie zostało zrobione, bo gdyby nie zrobiono kanalizacji na Południu nie można byłoby chwalić się drogą. Podobnie z nitką do Trębowca, dzięki czemu dziś wodociągi są w tak dobrej kondycji finansowej. Pan jest kontynuatorem pewnych działań.

Drugi świat – realny – zdaniem S. Kwietnia obrazuje to, jak miasto postrzegają mieszkańcy.

  • To nie przekłada się na lajki na Facebook – podsumował S. Kwiecień.

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.