starachowice
home
RSS

Murem za klinikami

  • Napisany przez:
  • Skomentuj

Mieszkańcy stanowczo sprzeciwiający się likwidacji Polsko Amerykańskich Klinik Serca w Starachowicach pojawili się na sesji Rady Powiatu w Starachowicach, wraz z nimi obradom przysłuchiwali się pracownicy szpitala i PAKS.…

Powiat wspiera kliniki

Zarząd i Rada Powiatu w Starachowicach wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec likwidacji Polsko-Amerykańskich Klinik Serca im. Wadiusza Kiesza w Starachowicach.

– W ocenie Zarządu i Rady długoletnie funkcjonowanie dwóch podmiotów na rynku opieki kardiologicznej nie wpłynęło na ograniczenie działalności oddziału kardiologicznego starachowickiego szpitala – mówi Danuta Krępa, starosta starachowicki. – W okresie prawie dekady oba podmioty rozwinęły się, stale podnosząc poziom świadczonych przez siebie usług oraz ich zakres. Wpłynęło to na zwiększenie dostępności i swobody  w dostaniu się do najlepszej kardiologii. Liczba przyjętych pacjentów przez AHP w 2016 r. w ramach procedur medycznych finansowanych z NFZ przedstawia się następująco: hemodynamika ok. 2.200 pacjentów, w poradni ok. 10 tys., w tym 400 pacjentów przyjęto z zawałem. Powyższe liczby pokazują ogromną skalę potrzeb mieszkańców powiatu, a jednocześnie wskazują na możliwości ich zaspokajania przez dwa równolegle działające podmioty.

Pomoc medyczna na najwyższym poziomie

– Nasz głos powinien dotrzeć do Narodowego Funduszu Zdrowia – mówi Andrzej Matynia, radny. – Jeśli PAKS ma dalej świadczyć usługi w ramach kontraktu konieczne jest ogłoszenie konkursu. To daje szansę na pozostanie oddziału . Radni w imieniu mieszkańców powinni przedstawić stanowisko by został ogłoszony taki konkurs. Podmioty powinny konkurować ze sobą, ale nie na zasadzie żeby jeden z niszczyć drugiego, ale w zakresie że jeden stara się być lepszy od drugiego, dla dobra pacjentów.

Jan Wzorek zadał dyrektorowi szpitala Grzegorzowi Fitasowi pytania: „Dlaczego nie podjęto bezpośrednich rozmów między szpitalem a PAKS-em, jak sąsiad z sąsiadem?  Jak się Pan czuje z powodu ograniczenia dostępności mieszkańców do specjalistycznych procedur medycznych? Jak się będzie Pan czuł, gdy okaże się, że większość radnych ma odmienne od pana zdanie? Do dyskusji włączył się także radny Marian Mróz, będący jednocześnie doradcą Zarządu PAKS, podkreślając że w klinice pacjent może otrzymać pomoc przez 24 godziny na dobę, a dodatkowo. W klinice pracuje 150 osób, które w przypadku likwidacji lecznicy pozostaną bez pracy. Wspomniał również, że kliniki płacą miesięcznie powiatowi 15 tys. zł za pomieszczenia które użytkują, co w skali ostatnich lat dało kwotę 1,8 mln zł – mówił.

Kłamstwa i oszczerstwa

Grzegorz Dzik, dyrektor PAKS podkreślił, że nie są przeciwko szpitalowi i nie mają powodu dla którego mieliby traktować go jak wroga. Wyjaśnił również dlaczego nie rozpoczęto rozmów między PAKS a szpitalem w sprawie podwykonawstwa. – Nie zdążyliśmy rozpocząć takich rozmów, bo zanim sformułowaliśmy naszą ofertę cesji, przeczytaliśmy w prasie, że chcemy ukraść szpitalowi 20 mln zł! Pojawiły się tam kłamstwa i oszczerstwa, których autorem był dyrektor szpitala. Te kłamstwa stały się fundamentem tego co działo się potem. To kłamstwo dało asumpt do stanowiska Solidarności z Waldemarem Bartoszem na czele. Podwykonawstwa ze szpitalem w Skarżysku nie udało się załatwić, ponieważ nie zdążyliśmy z procedurami, których należało dopełnić.

Wszyscy czekali na wypowiedź samego dyrektor Grzegorza Fitasa. Ta jednak nie była długa. – W mojej gestii jest tylko szpital dlatego nie poczuwam się do bycia stroną  w tym konflikcie.  Cesji nie ma bez połączenia dwóch placówek. Takie sprawy nie są w moich kompetencjach. Konflikt jest niepotrzebny. Z byłym starostą Dariuszem Dąbrowskim rozmawialiśmy  o odkupieniu podmiotu. Rozmowy zakończyły się brakiem porozumienia w tej sprawie – mówiła.

Dyrektorze! Zrezygnuj ze stanowiska!

W imieniu mieszkańców głos zabrał Zenon Krzeszowski. – Komu zależy na likwidacji PAKS? Kto jest w tej sprawie kotwicą hamującą? Otóż jest nim dyrektor szpitala?Pan dyrektor w swojej wypowiedzi nawet nie odniósł się do tego, że zarzucono mu kłamstwo! W szpitalu pacjenci kardiologiczni najpierw trafiają na SOR i czekają, a w niektórych przypadkach decydują minuty! Wb PAKS pacjent trafia od razu pod opiekę lekarza kardiologa. Dlaczego w Starachowicach jest tak, że jak coś działa to chce się to zniszczyć? Przez partyjne rozgrywki, osobiste animozje? W szpitalu panuje strach dobrze. Mówi się, że dyrektor jest mocno popierany przez struktury rządowe państwa. W przeciwnym razie w takiej sytuacji  dyrektor zostałby już dawno odwołany, a tu nadal jest. Zarząd nie jest w stanie odwołać dyrektora, chociaż były takie próby. Dyrektor pobiera pensję w wysokości 25 tys. zł. Takiej pensji nie ma żaden z dyrektorów szpitali w województwie! Apeluję do dyrektora: Niech pan zrezygnuje. Będzie to najbardziej słuszne rozwiązanie.  Mieszkańców nie interesują polityczne rozgrywki, ale ich dobro i dostępność do opieki medycznej na najwyższym poziomie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

Starachowice

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5