starachowice
home
RSS

Mieszkańcy powstrzymali sprzedaż działki

  • Napisany przez:
  • Skomentuj

O tym, że oddolna inicjatywa się opłaca przekonuje przykład mieszkańców Wąchocka, którzy powstrzymali sprzedaż gminnej nieruchomości. Jak mówią mieszkańcy Wielkowiejskiej, ocalili swój kawałek zielni.…

O tym, że oddolna inicjatywa się opłaca przekonuje przykład mieszkańców Wąchocka, którzy powstrzymali sprzedaż gminnej nieruchomości. Jak mówią mieszkańcy Wielkowiejskiej, ocalili swój kawałek zielni.

Niegdyś kawałek zieleńca, porośnięty trawą, dziś przyjemny dla oka skwerek, do którego mieszkańcy Wąchocka mają sentyment. Róg ul. Wielkowiejskiej i Ceglanej w Wąchocku jest miejscem szczególnym, gdyż powstał wyłącznie z bezinteresownej pracy rąk ludzi, którzy stworzyli na łuku drogi urokliwy zakątek zieleni.

– Historia tego miejsca sięga jakieś 10 lat temu – mówi Tomasz Szczytkutowicz, mieszkaniec ul. Wielkowiejskiej. – Był ugór. Nie było nic, miało to być przeznaczone na kolektor zbierający wodę. Grupą mieszkańców skrzyknęliśmy się, żeby zaprowadzić tu porządek. Teren został wyrównany, wysypany ziemią, rozgrabiony, posadzono rośliny, iglaki, drzewka owocowe. Pojawił się pomysł usytuowania tu krzyża. W końcu wybudowana została kapliczka, w której stanął Św. Florian, patron strażaków, pod wezwaniem którego jest miejscowy kościół. Na wszystko było zgoda burmistrza a on sam chwalił inicjatywę, uczestnicząc w poświęceniu figury Św. Floriana. Było ok. 100 osób. To było wielkie wydarzenie dla lokalnej społeczności. Stąd co roku wyruszała procesja na święto strażaków. A honorowy sołtys Wąchocka organizował majowe śpiewanie pod figurką – wylicza zalety miejsca.

Niespodziewanie dla wszystkich pojawił się oferent zainteresowany kupnem gminnej nieruchomości o powierzchni ok. 400 m.kw. Uchwała dotycząca wyrażenia zgody na sprzedaż działki znalazła się nawet w porządku obrad radnych miejskich.

Kiedy T. Szczykutowicz się o tym dowiedział zainicjował wśród mieszkańców zbieranie podpisów, protestując przeciwko oddaniu działki w prywatne ręce.

– Przez lata był tam problem z ulatniającym się gazem. Kiedy w końcu sprawa została załatwiona, nagle taki pomysł. Mieszkańcy nie dowierzali, że chce się to teraz sprzedać, kiedy ludzie sami tu drzewka sadzili, koszą trawę, dbają o to. Jest odrobina cienia, powstało bardzo sympatyczne miejsce rekreacyjne, myśleliśmy nawet, by zrobić tam osiedlowego grilla z ławeczkami, ale baliśmy się, by nie stało się to miejsce schadzek. Wiec zostało tak, jak jest – mówi T. Szczykutowicz, dodając, że pod protestem podpisało się ponad 40 osób przeciwnych sprzedaży nieruchomości.

Na wniosek radnego Roberta Janusa uchwała została zdjęta z porządku obrad. Istniała obawa, że sprawa wcześniej czy później wróci. Okazało się jednak, że oferent na skutek protestów wycofał się z chęci zakupu działki. Z czego, mieszkańcy, nie ukrywają, bardzo się cieszą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

Wąchock

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Okolice Pawłów Wąchock Mirzec Brody Nowa Słupia Bodzentyn

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5