starachowice
home
RSS

Bajka o Starze

  • Napisany przez:
  • Skomentuj

Dla chorążego Mariana Zielonki z II Wydziału Wojewódzkiego Urzędu do Spraw Bezpieczeństwa w Kielcach, wrzesień 1955 r. był niewątpliwie dobrym miesiącem: w sieci agentury, którą kontrolował, pojawił się nowy tajny współpracownik.…

Dla chorążego Mariana Zielonki z II Wydziału Wojewódzkiego Urzędu do Spraw Bezpieczeństwa w Kielcach, wrzesień 1955 r. był niewątpliwie dobrym miesiącem: w sieci agentury, którą kontrolował, pojawił się nowy tajny współpracownik.

Funkcjonariusz od dawna borykał się z problemem braku odpowiedniego miejsca, gdzie mógłby spotykać się z donosicielami. 13 września 1955 r.  pisze raport o zezwolenie na założenie Lokalu Kontaktowego w Zakładowym Domu Kultury FSC w Starachowicach przy ul. Bohaterów Stalingradu (obecnie Radomska).

W połowie października chor. Zielonka pisze kolejny raport, tym razem informujący już o pozyskaniu do współpracy Zdzisława Krywki, który był gospodarzem lokalu. „Właściciel otrzymał ustne wskazówki w celu zachowania w ścisłej konspiracji faktu korzystania przez Organy Bezpieczeństwa z Lokalu Kontaktowego”. Ustalono także „legendę” która miała ukryć charakter pomieszczenia: „Pracownik obsługujący (czyli funkcjonariusz UB) będzie uchodzić … jako przedstawiciel Związków Zawodowych z Kielc, który załatwia sprawy służbowe w Starachowicach.”.

Lokal Kontaktowy otrzymał oficjalny kryptonim „Star” i wszedł do UB-ckiej służby. Dwa lata później, 1.10.1957r lokal przechodzi pod „opiekę” kpt Jana Mikołajewskiego, Lista osób które z niego korzystają jest dłuższa…

L.K. „Star” funkcjonuje do 1960 r., kiedy to gospodarz lokalu „zostaje wyeliminowany z czynnej sieci TW”. Powodem jest podjęcie studiów, na które skierowany zostaje przez KP PZPR. 30 października akta zostają przesłane do archiwum .

Stan „wyeliminowania” nie trwa jednak długo. Już w 1961r. Zdzisław Krywko zostaje ponownie kierownikiem Domu Kultury i ponownie udostępnia lokal funkcjonariuszom SB. Ale teraz pustostan budzi pewne zainteresowanie; istniejące różnego rodzaju koła zainteresowań chcą mieć swój własny kąt. Lokal Kontaktowy zostaje kilkukrotnie przenoszony do coraz to innych pokojów. Ostatecznie lokuje się w nim … kółko fotograficzne. Z powodu braku wolnych pomieszczeń, w kwietniu 1964 r. znów działalność zostaje przerwana.

7 czerwca 1967 r.  Oficer Operacyjny SB ppor. Józef Piotrowski w raporcie pisze o nowych możliwościach zorganizowania Lokalu Kontaktowego w Zakładowym Domu Kultury: „na trzecim piętrze, w pokoju 22, który to pokój jest zajmowany przez „Studio Zespołu Pieśni i Tańca”. Pomieszczenie wykorzystywane jest tylko dwa razy w tygodniu po dwie godziny. W pozostałym czasie jest do dyspozycji SB. Działające kino oraz kawiarnia na piętrze zapewniają całkowitą konspirację LK. Ppor J. Piotrowski, być może w nawiązaniu właśnie do kina, wnioskuje aby nadać mu kryptonim „Bajka” oraz ponownie zarejestrować Zdzisława Krywko. Przez następne lata lokal „odwiedziło” wielu tajnych współpracowników. Zmiany przyniósł dopiero rok 1981.

13 lutego 1981r. por Zbigniew Gibaszewski pisze wniosek o zawieszenie współpracy oraz korzystania z lokalu krypt. „Bajka”. Powodem jest śmierć dysponenta oraz fakt, że na parterze Zakładowego Domu Kultury mieści się … siedziba „Solidarności”. Korzystanie z lokalu „w dalszej pracy operacyjnej jest niewskazane…”. Ostatecznie, dopiero w styczniu 1985 r. dokumenty dotyczące LK „Bajka” złożono do archiwum.

LK „Star/Bajka” był jednym z najdłużej działających miejsc spotkań funkcjonariuszy SB z tajnymi współpracownikami. Przez 26 lat istnienia jego dysponentem byli kolejno funkcjonariusze SB (UB): Marian Zielonka, Ireneusz Nowak, Bogusław Przyłuski, Stanisław Wróbel, Jan Mikołowski, Czapczyński, Henryk Lipiński, Edmund Siwiec, Stefan Dudkiewicz, Stanisław Mazur, Andrzej Suwara, Aleksy Mazur, Józef Wójcik, Zbigniew Gibaszewski, Wojciech Fijałkowski, Grzegorz Piątek. Imponująca jest również lista Tajnych Współpracowników którzy właśnie w tym miejscu przekazywali swe donosy. Byli to m.in. TW „Edek”, „Wiktor”. „Lipiec”, „Jerzy”, „B-1”, „Monter”, „Myśliciel”, „Ludowiec”, „Mariusz”, „Kede”, „Skalski”, „Szymański”, „Koral”. „Czarnecki”, „Zenon”, ” Maj”, „Pikulski”, „Mokorowski”, „Iks” i wielu, wielu innych. Korzystali z niego także rezydent ps. „Rezerwista” oraz „Rudzki”. Gospodarz lokalu okresowo był wynagradzany różnymi upominkami.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

Historia

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5