starachowice
home
RSS

Ćwierć wieku alternatywnej edukacji w Starachowicach

  • Napisany przez:
  • Skomentuj

Społeczna Szkoła Podstawowa w Starachowicach świętowała jubileusz 25-lecia istnienia. Historyczne ćwierć wieku to jednocześnie 15. rocznica Społecznego Gimnazjum STO.…

Społeczna Szkoła Podstawowa w Starachowicach świętowała jubileusz 25-lecia istnienia. Historyczne ćwierć wieku to jednocześnie 15. rocznica Społecznego Gimnazjum STO.

Na kartach historii 

Wszystko zaczęło się w grudniu 1989 roku. Grupa nauczyciel w Świetlicy Socjoterapeutycznej przy ul. Czerwonego Krzyża zorganizowała spotkanie Społecznego Towarzystwa Oświatowego. Byli to m.in. Anna Babicka, Jacek Tarnowski oraz Krzysztof Jabłoński. Spotkania członków STO odbywały się potem  regularnie w Domu Nauczyciela.Uczestniczyli w nich rodzice i nauczyciele. Przygotowywano program szkoły i jej funkcjonowania. We wrześniu 1990 roku naukę rozpoczęto w dwóch szkołach: Społecznej Szkole Podstawowej i Społecznym Liceum.

Pierwszym dyrektorem placówki był K. Jabłoński, a zastępcą A. Babicka. Z czasem ich funkcje przejęły Teresa Szklarczyk i Bożena Jaskros. W 2008 roku obowiązki dyrektora SSP i wicedyrektora Społecznego Gimnazjum przejęła Dorota Glina.

Pierwszym prezesem STO był Andrzej Kołodziejczyk, pedagog, kolejnym Jan Minda. Obecnie funkcję tę pełni Iwona Lucińska.

Początki nie były łatwe. Pierwszą siedzibą placówki był budynek przy ul. Konstytucji 3 Maja, gdzie niegdyś siedzibę miał PZPR. Po roku funkcjonowania ówczesny prezydent Starachowic, Grzegorz Walendzik, przydzielił szkole budynek przy ul. Wojska Polskiego, w którym szkoła pozostaje do dziś. Wtedy też rozpoczęto nauczanie w klasach od I do VI. Z czasem drogi SSP i Społecznego Liceum rozeszły się. Społeczne Liceum upadło. W wyniku reformy strukturalnej oraz wolą rodziców, którzy chcieli, by ich dzieci kontynuowały naukę w myśl idei STOowskich powstało Społeczne Gimnazjum.

Za co kochają Społeczną?

W tym roku alternatywna podstawówka obchodzi 25-lecie, a Gimnazjum zaś ma 15 lat.

– Uwielbiamy naszą szkołę głównie za to, że jest tu rodzinna atmosfera. Wszyscy się znają. Pomagają – mówią uczniowie.

Rodzinna atmosfera, małe klasy, wyższy poziom nauczania, liczne wycieczki i imprezy integracyjne,  to atuty na które wskazują absolwenci. Za to właśnie wszyscy kochają Społeczną.

– Szkoła uznaje autorytet domu rodzinnego, stawimy na bezpieczeństwo i opiekę uczniów. Dialog to kredo naszej szkoły – mówiła B. Jaskros.

To, że STO pełni rolę domu zdają się potwierdzać słowa zarówno uczniów, jak i rodziców.

– Absolwenci rozrzuceni po całym świecie utrzymują ze sobą kontakty i to jest zaletą tej szkoły – mówiła Grażyna Jabłońska.

Goście wyrazem sympatii

O tym, że szkoła cieszy się dużym uznanie i szacunkiem wśród lokalnej społeczności świadczy ogromna liczba gości podczas jubileuszu. Obecni byli: kurator Małgorzata Muzoł, przedstawiciele władz miasta i powiatu oraz STO z Warszawy, którzy wręczyli srebrne odznaki STO. Otrzymali je; Iwona Lucińska, Anna Babicka, Dorota Glina i Iwona Madejska.

– Cieszę się, że społeczne szkoły znalazły tu swoją przestrzeń. Tu jest wszystko, co powinno się mieścić pod pojęciem szkoła – gratulowała zacnego wieku pani kurator.

– Społeczne szkoły to nie konkurencja a wizytówka miasta. Nie ma tu szkoły, która miałaby tak wiele sukcesów. To szkoła, która nie tylko uczy, ale i wychowuje. Na nauczycieli i uczniów tej szkoły zawsze można liczyć – stwierdził prezydent Marek Materek, przekazując urodzinowe życzenia.

Ich wyrazicielami byli przedstawiciele powiatu, dyrektorzy szkół, emerytowani nauczyciele, absolwenci i rodzice, którzy nie mieli wątpliwości, że potrzeba powstania takich szkół była i jest. Że to szansa, dla dzieci, by dostrzec to, co piękne i nie przeoczyć tego co wartościowe.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

Rozmaitości

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5